Reklama

Mieszkańcy uczcili bohaterów spod Kobylanki oryginalną sesją fotograficzną

W nietypowy sposób mieszkańcy miasta i gminy Cieszanów oraz pracownicy tutejszego Centrum Kultury i Sportu postanowili w tym roku upamiętnić 158. rocznicę wybuchu powstania styczniowego. Na tyle oryginalny, że ich inicjatywę zauważyła nawet redakcja „Teleekspesu Ekstra” „Teleexpressu Exstra” czy Radia Lublin. To rocznica dla nich szczególna, bo właśnie na terenie gminy Cieszanów – w Kobylance – w 1863 roku rozegrały się dwie zwycięskie bitwy powstania.

Mieszkańcy Cieszanowa postanowili przypomnieć o bohaterach ważnego w historii Polskizrywu niepodległościowego, tworząc... żywe obrazy. Wzorowali się na znanym cyklu „Polonia” jednego z czołowych przedstawicieli romantyzmu w malarstwie polskim Artura Grottgera. Jego „Pożegnanie powstańca” czy „Bitwa” trafiły do kanonu sztuki.

Cykl czarno-białych rysunków autorstwa Grottgera, przedstawiających[paywall]  sceny z powstania styczniowego z roku 1863, mieszkańcy Cieszanowa odtworzyli bardzo wiernie, wcielając się w przedstawione na nich postaci i pozując do fotografii. Efekty ich pracy są niesamowite, bo z trudem można dostrzec detale różniące tzw. żywe obrazy od oryginałów, które obecnie znajdują się w zbiorach Muzeum Sztuk Pięknych w Budapeszcie.

Warto przypomnieć, że część rysunków z cyklu „Polonia” A. Grottger narysował podczas krótkiego pobytu w kraju. Były to trzy pierwsze kartony cyklu: „Branka”, „Kucie kos” i „Bitwa”. Reszta prac powstała zaś w wiedeńskiej pracowni artysty.

Ekipa z Cieszanowa zadbała o każdy szczegół, by wiernie odtworzyć sceny przedstawione przez artystę. Zdobyli niezbędne stroje z epoki i elementy wyposażenia.

Reklama

Ukryty wśród leśnych kniei

– Upamiętnienie wybuchu powstania to też szczególny hołd złożony bohaterom spod Kobylanki. Miejsca, w którym w dniach 1 i 6 maja 1863 powstańcy pod dowództwem gen. Antoniego Jeziorańskiego stoczyli dwie zwycięskie bitwy z wojskami rosyjskimi. Jest to wyjątkowe miejsce na mapie Podkarpacia, gdyż niewiele jest na naszym terenie miejsc bezpośrednio związanych z tym ważnym zrywem narodowym – przypomina zastępca dyrektora Centrum Kultury i Sportu w Cieszanowie Marcin Piotrowski.

Wśród leśnych kniei, w lesie Kobylanka, do dziś stoi pomnik powstańców styczniowych. I to właśnie w tym szczególnym miejscu w asyście warty honorowej złożono kwiaty, a także zaprezentowano efekty oryginalnych działań twórczych w postaci uwiecznionych na fotografiach żywych obrazów. Oryginalna wystawa przygotowana została przez Centrum Kultury i Sportu w Cieszanowie.
ug
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama