Reklama

Mieszkanki Młodowic złapały bociana błąkającego się po cmentarzu

Niedawno pisaliśmy o bocianie, który pałętał się po cmentarzu w Młodowicach. Po tym tekście odezwały się do nas Czytelniczki, które dopisały szczęśliwe zakończenie tej historii.

Osłabiony i wychudzony ptak zadomowił się na cmentarzu. Zaniepokojeni mieszkańcy powiadomili o sytuacji[paywall] referat rolnictwa i ochrony środowiska w Urzędzie Gminy Fredropol. Jednak przez niemal 3 tygodnie bociana nie udało się pochwycić. Urzędnicy uzasadniali, że jest w zbyt dobrej formie, by dał się złapać. Weterynarze polecili trochę poczekać.

Nie wiedziały o tej umowie mieszkanka wspomnianej wsi Agnieszka Winiarska ani jej siostra Ewa, które w tym samym czasie natknęły się na bociana, gdy udały się na groby bliskich. I bardzo dobrze, ponieważ pani Agnieszka bez zastanowienia podjęła próbę złapania boćka. Okazało się, że był już jednak mocno osłabiony, więc się nie bronił. Pani Agnieszka i jej mąż Piotr po złapaniu ptaka bezpiecznie odwieźli go do lecznicy weterynaryjnej „Ada”, w której miał pozostać.


AN
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    sdfg - niezalogowany 2017-12-05 15:54:04

    Panie ministrze Jaki zapraszamy do Przemyśla http://www.nowiny24.pl/wiadomosci/przemysl/art/6060353,nielegalny-biznes-na-pozydowskich-kamienicach-w-przemyslu-a-kogo-to-obchodzi,id,t.html

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości