Kilka dni temu premier Donald Tusk zatwierdził listę zadań rekomendowanych do dofinansowania w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Podkarpacie otrzymało dokładnie 165 mln 949 tys. 292 zł. Na liście podstawowej – powiatowej i gminnej – czyli złożonej z inwestycji, które na pewno otrzymają dofinansowanie, znalazły się łącznie 64 przedsięwzięcia. W tym 12 z naszego regionu.
Prawie 166 mln zł zostało podzielonych na dofinansowanie dróg gminnych w kwocie 91 mln 272 tys. 110 zł oraz dróg powiatowych w kwocie 74 mln 677 tys. 181 zł. Takie dane podczas konferencji prasowej przedstawiła wojewoda podkarpacki Teresa Kubas-Hul.
Dyrektor Wydziału Infrastruktury Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego w Rzeszowie Monika Barszcz-Chodkowska wyjaśniła, że dofinansowanie w br. będzie wynosiło między 60 a 70 procent.
– Uważamy, iż sprawiedliwie względem dochodów poszczególnych samorządów. Nie chcieliśmy nikomu obniżać finansowania do możliwego poziomu 50 procent. Faworyzowanie kogoś z kolei 80-procentowym dofinansowaniem spowodowałoby, że mniej wniosków zostałoby ujętych na liście
Reklama
– powiedziała.
Jak już wspomnieliśmy, na liście podstawowej znalazły się 64 zadania, w tym 39 powiatowych i 25 gminnych.
– Dzięki Rządowemu Funduszowi Rozwoju Dróg w 2025 roku wybudowanych, przebudowanych lub wyremontowanych zostanie 106 kilometrów dróg, w tym 62 kilometry dróg powiatowych i 44 dróg gminnych
– wyliczyła T. Kubas-Hul.
Do Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego w Rzeszowie wpłynęły aż 163 wnioski o łącznej wartości 750 mln 728 tys. 850 zł. Tzw. lista rezerwowa (czyli ta, na której znalazły się inwestycje, które muszą czekać na oszczędności) obejmuje 64 zadania: 15 powiatowych i 49 gminnych o łącznej wartości 124 mln 461 tys. 968 zł[paywall].
– Zadania z listy rezerwowej będą wciągane na listę podstawową i uzyskają dofinansowanie w miarę pojawiania się oszczędności na zadaniach z ogłoszonej dziś listy podstawowej. Mam nadzieję, że uda się zrealizować dużą część inwestycji, które się na niej znalazły. Oczywiście moim marzeniem jest, żeby udało się zrealizować wszystkie
– dodała wojewoda podkarpacka.
Jak już wspomnieliśmy, na listach podstawowych – powiatowych i gminnych – znalazło się 12 z naszego regionu. Każdy powiat otrzyma dofinansowanie. Najwięcej zyskał Przemyśl. W ramach listy podstawowej powiatowej miasto otrzymało dofinansowanie na kontynuację prac przy przebudowie nawierzchni jezdni i chodników ulicy św. Brata Alberta i Wybrzeża Marszałka F. Focha oraz na rozbudowę prawie 2,5-kilometrowego odcinka ulic Jasińskiego i Topolowej (będącymi drogami powiatowymi). W ramach listy podstawowej gminnej natomiast dofinansowanie otrzyma generalny remont ponad 1,7-kilometrowy odcinek drogi gminnej, obejmujący ulice Przekopaną i Piaskową.
– W ramach naboru na 2025 rok mogliśmy złożyć dwa projekty i tyle też zgłosiliśmy jako miasto. Oba projekty otrzymały dofinansowanie! Przebudowa Jasińskiego i Topolowej zakłada przebudowę i budowę ciągów pieszych, przebudowę nawierzchni drogi, budowę lub przebudowę odwodnienia drogi, budowę lub przebudowę oświetlenia, budowę aktywnych przejść dla pieszych. Projekt drugi, czyli przebudowa Przekopanej i Piaskowej, zakłada między innymi: przebudowę nawierzchni, budowę kanalizacji deszczowej, budowę chodników i ścieżek rowerowych lub ciągów pieszo-rowerowych, budowę oświetlenia, aktywnych przejść dla pieszych
– wyliczył prezydent Przemyśla Wojciech Bakun.
– Przed nami spore wyzwanie, aby zabezpieczyć pieniądze na wkłady własny, niezbędne do realizacji tych potrzebnych inwestycji oraz przygotowanie dokumentacji niezbędnej do rozpoczęcia ich prac. Prawdopodobnie realizację będziemy musieli etapować i rozłożyć na okres trzech lat, tak żeby nie zablokować możliwości inwestycyjnych w innych obszarach, przy zachowaniu bezpiecznych wskaźników budżetowych
– dodał.
Wartość obu projektów to ponad 56 mln zł, a kwota dofinansowania wynosi ponad 31 mln zł. Miasto musi zabezpieczyć w ramach wkładu własnego ok. 25 mln zł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze