Na spektakl „Mąż i żona” w wykonaniu Krakowskiego Teatru Komedia, a zaraz po nim na koncert plenerowy polskiej muzyki rozrywkowej w wykonaniu Małej Orkiestry Dancingowej zaprosiła mieszkańców w minioną niedzielę do Krasiczyna Fundacja pro Arte et Historia.
Dziedziniec krasiczyńskiego zamku 30 lipca zamienił się w salę teatralną, bez ścian i kurtyn, za to z liczną widownią, spragnioną kontaktu ze sztuką. „Rekord frekwencji na naszych spektaklach pobity!” – nie kryli pozytywnego zaskoczenia liczbą odbiorców artyści z Krakowskiego Teatru Komedia. Uczestnikom wydarzenia zaproponowano spektakl wyreżyserowany przez Macieja Luśnię w smacznej, wyrafinowanej konwencji lat 20. ubiegłego stulecia, zatytułowany „Mąż i żona”. Fredrowska sztuka poruszała kwestie w relacjach damsko-męskich zawsze aktualne, takie jak: miłość, zazdrość, namiętność i zdrada. Znakomici aktorzy z Krakowa – Jan Korwin-Kochanowski, Aneta Gierat, Natalia Pietrasz i Maciej Luśnia (jak wcześniej wspomnieliśmy – jednocześnie reżyser sztuki) w przekonujący sposób pokazali też trochę niewygodną prawdę o nas samych. Spektakl był ukłonem zarządzających Zamkiem w Krasiczynie w stronę Aleksandra Fredry, który wciąż bawi i cieszy oraz w kierunku dobrych klasycznych komedii. Bieżący rok, ustanowiony przez Sejm RP rokiem Fredry, jest idealną okazją do przypomnienia spuścizny pisarza związanego z ziemią przemyską.
Na Zamku w Krasiczynie w tym sezonie obejrzeć będziemy mogli w niedalekiej przyszłości jeszcze dwa inne spektakle, był więc to dopiero przedsmak teatralnych wydarzeń w tym wyjątkowym miejscu. Kolejnym będzie fredrowska „Zemsta”, z którą do Krasiczyna ponownie zawita Krakowski Teatr Komedia. Na to wydarzenie miłośnicy klasyki będą musieli chwilę poczekać. Wydarzenie planowane jest 27 sierpnia br.
Niedzielny spektakl został dofinansowany z budżetu państwa – ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, natomiast zaplanowany tuż po nim koncert plenerowy z dancingiem „Zatańczmy to jeszcze raz” z udziałem Małej Orkiestry Dancingowej pod dyrekcją Noama Zylberberga przez Fundację Agencji Rozwoju Przemysłu S.A. w Warszawie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze