Reklama

Młody wilk był bliski śmierci

17/08/2015 13:10

Specjaliści z Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Chronionych w Przemyślu robią, co w ich mocy, aby utrzymać przy życiu około półrocznego samca wilka.

Wilka znaleziono w okolicach Głogowa Małopolskiego na Podkarpaciu. Był skrajnie wycieńczony. Miał rany na grzbiecie i kończynach. W trakcie badania stwierdzono u niego również lekko [paywall] zdeformowaną szczęką.

– Stan wilczka delikatnie się poprawia – mówi Kuba Kotowicz, wiceprezes Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Chronionych w Przemyślu. – Jest jeszcze zbyt wcześnie, by mówić o tym, czy będzie możliwe jego przywrócenie do natury. Zależeć to będzie od wielu czynników wynikłych w trakcie rehabilitacji. Na tym etapie skupiamy się na ustabilizowaniu stanu pacjenta. Potem rozpoczniemy walkę o szansę na powrót na wolność. Nie jesteśmy w stanie zagwarantować, że się uda, ale robimy, co w naszej mocy – podkreśla.

Reklama

Drapieżnik prawdopodobnie został porzucony przez matkę, którą skupiła się na wychowaniu pozostałych młodych.

– Nie można jednak wykluczyć wersji, że odłączył się od niej i błąkał – uważa lek. wet. Andrzej Fedaczyński, założyciel ośrodka. – To pierwszy wilk w naszych murach. Wcześniej udzielaliśmy pomocy m.in. niedźwiedziowi i rysiom – dodaje.

W Polsce wilki znajdują się po całkowitą ochroną. Ich liczebność to ok. 850 sztuk.

– Wilki, podobnie jak inne duże drapieżniki, potrzebują znacznych przestrzeni do życia, aby móc zdobywać pożywienie dla siebie i swego potomstwa – przekonują specjaliści z WWF Polska. – Dlatego fragmentacja dużych kompleksów leśnych, gdzie występują, stanowi największe zagrożenie dla tych drapieżników. Rosnąca presja ze strony człowieka, coraz gęstsza sieć dróg i infrastruktury utrudniają wilkom przemieszczanie się i zdobywanie pokarmu. Wilki polują na sarny, jelenie i dziki, wybierając zwykle osłabione, starsze lub chore osobniki. Aby przetrwać, jedna wataha musi upolować ofiarę średnio, co 2-3 dni. Gdy na terenie występowania wilków znajdują się również zwierzęta hodowlane (owce, krowy, kozy lub konie), mogą one stać się też źródłem pożywienia wilka. Takim sytuacjom można jednak zapobiec, jeżeli hodowca zatroszczy się o zabezpieczenie swojego stada – twierdzą.
del
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości