Reklama

Moje dziecko jeszcze nie mówi… Jak wspierać rozwój mowy malucha?

Wielu rodziców zadaje sobie pytanie: dlaczego dziecko jeszcze nie mówi, choć już powinno? Kiedy mówimy o opóźnionym rozwoju mowy? Zapytaliśmy neurologopedę Lucynę Nowak, która pracuje z małymi pacjentami Ośrodka Dziennej Rehabilitacji Dzieci z Zaburzeniami Wieku Rozwojowego w Centrum Rehabilitacji przy ul. Jasińskiego 2a w Przemyślu.


Mały pacjent podczas pracy z logopedą. Potrzebujesz więcej porad dotyczących zdrowia dziecka? Nr tel. do Centrum Rehabilitacji przy ul. Jasińskiego 2a w Przemyślu: 16 736 82 38.

Statystyki pokazują, że zespół opóźnienia rozwoju mowy czynnej pojawia się najczęściej u dzieci 3-, 4-letnich. Znaczną większość stanowią chłopcy. Skąd wiemy, że dotyczy naszego dziecka?

– O zespole opóźnienia rozwoju mowy czynnej mówimy, gdy przedszkolak wciąż używa swoistej mowy dziecięcej. Mówi mało lub wcale i jego słownik jest ubogi. Gramatyka również sprawia maluchowi trudności, a zdania złożone są poza jego zasięgiem. A wszystko to się dzieje, mimo iż dobrze słyszy i rozumie słowne komunikaty. Przy zespole opóźnienia rozwoju mowy dziecko umie wymawiać wszystkie głoski, mimo to nie potrafi ich połączyć w słowa czy zdania. Badania testami bezsłownymi również wykazują właściwy dla wieku poziom rozwoju umysłowego.

 

Reklama


Lucyna Nowak, neurologopeda Ośrodka Dziennej Rehabilitacji Dzieci z Zaburzeniami Wieku Rozwojowego w Centrum Rehabilitacji przy ul. Jasińskiego 2a w Przemyślu : – Sytuacja, gdy rówieśnicy mówią, a nasze dziecko wciąż nie, jest zwykle stresująca i dla malucha, i dla rodzica. Tymczasem rozwój mowy to kwestia indywidualna, a zespół opóźnienia rozwoju mowy czynnej u przedszkolaków nie jest zjawiskiem szczególnie rzadkim. Ważne, by znać jego objawy i sposoby postępowania leczniczo-rehabilitacyjnego, aby uchronić pociechę przed stresem. Niewłaściwie traktowane dziecko może się bowiem nabawić zaburzeń wtórnych, jak choćby jąkanie.

Jakie są przyczyny opóźnionego rozwoju mowy?

Reklama

– To złożony proces. Może to być generalnie opóźniony ogólny rozwój psychoruchowy i emocjonalny dziecka. Wśród przyczyn są te związane z anatomicznymi zmianami aparatu mowy, nieprawidłową budową i pracą narządu słuchu, ale też języka, podniebienia czy zniekształcenie zgryzu. Opóźniać rozwój mowy mogą też niewłaściwe funkcjonowanie czy unerwienie narządów mowy lub uszkodzenia ośrodków mowy w mózgu. Nie bez znaczenia jest środowisko, w którym maluch się uczy mówić i indywidualne jego uwarunkowania psychiczne, w tym zwykła niechęć dziecka do mówienia, które postrzega jako męczące.

 

Reklama

Jaki wpływ na rozwój mowy ma to, jak dziecko spędza czas?

– Bardzo duży. Powodem opóźnienia rozwoju mowy może być to, że opiekunowie nie poświęcają dziecku należytej uwagi. Nie rozmawiają z nim, za mało jest wspólnej zabawy i czytania książeczek dobranych do jego wieku. Za dużo jest też patrzenia w ekran. Zarówno telewizora, jak i telefonu czy tabletu. Wielu specjalistów podpowiada, że dzieci do 2 roku życia zupełnie nie powinny korzystać z tych urządzeń.  

 

Jak wspomagać rozwój mowy u dziecka?

– Rodzic powinien po prostu mówić. Ale bez ułatwień, udziwnień, dziecięcych słów, zamiany wyrazów, tylko zwykłym, codziennym językiem. Opowiadać o wszystkim, co widzimy, czym się zajmujemy. Opisywać dziecku świat. Dobroczynne dla rozwoju mowy są także wszelkie zabawy w dmuchanie, wytykanie języka, gimnastyka buzi i języka, a nawet podawanie pokarmów o zróżnicowanej konsystencji. Szybka nauka picia z otwartego kubka również jest pomocna. Dla dobra rozwoju mowy warto ograniczyć używanie butelek, kubków niekapków i smoczka uspokajacza.

Reklama

Aleksandra Nowotyńska

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama