Reklama

Morderstwo prezydenta Gdańska nas nie zjednoczyło

26/01/2019 07:57

Morderstwo prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, głęboko poruszyło całą Polskę i część świata. Było również przyczynkiem niezliczonej ilości wypowiedzi, komentarzy, artykułów, stawianych hipotez, szukania motywów i przyczyn tej tragedii, przez wszystkie środowiska nie tylko opiniotwórcze, ale i postronne.

W chwilę po dramacie  dziennikarze, publicyści, politycy, eksperci  i użytkownicy portali społecznościowych rozpoczęli wyścig o szybką i co gorsze bardziej dosadną informację.

Niestety z wielkim bólem stwierdzam, że to zdarzenie, nawet na chwilę nie zjednoczyło naszego społeczeństwa, czego mógłbym się spodziewać. Wręcz przeciwnie, zaostrzyło dyskurs polityczny i społeczny. Momentalnie w przestrzeni publicznej pojawiły się oskarżenia,  wskazywanie winnych i orzekanie wyroków.

Czyżbyśmy wszyscy byli prokuratorami i sędziami? Jakie prawo konstytucyjne i moralne mamy do tego, by bez rozpoznania sprawy, bez dowodów, bez należytej wiedzy ferować tak bezzasadne, najczęściej wręcz bzdurne, nierzadko ordynarne  własne sady iopinie. Konfabulacje, oszczerstwa, insynuacje, to najdelikatniejsze określenia nasuwające mi się po analizie tak wielu komentarzy.

Wiem doskonale, że emocje nie są dobrym doradcą, że pod wpływem napięcia nerwowego nie potrafimy racjonalnie ocenić rzeczywistości. Że puszczają nam hamulce, że tracimy poczucie obiektywizmu. Ale przecież mamy sumienie, mamy rozum, mamy wolną  wolę. To już nie potrafimy zapanować nad sobą, działamy jak w afekcie, walimy na oślep, wchodzimy w stan pomroczności jasnej?

Skąd w nas tyle zawiści, złości, zazdrości i czystej kalkulacji politycznej, nawet w tak trudnych chwilach. To nie jest już przykre, to jest wręcz oburzające i okrutne. Tak okrutne jak czyn, którego dopuścił się ten zbrodniarz Stefan W. , którego nazwiska niestety nie można wymieniać, bo chroni go prawo i domniemanie niewinności. O zgrozo. Nawet w tak oczywistych sytuacjach taki bandyta jest  w jakimś  sensie anonimowy.

Ale ci którzy wieszają na szubienicy niektórych oponentów politycznych, którzy zachęcali i czynią to dalej do ,,całkowitej likwidacji kwestii,, PIS-u, którzy w  końcowej scenie spektaklu teatralnego zbierają pieniądze na  opłacenie zabójstwa lidera rządzącej  partii, którzy wskazują Owsianka za winnego tej tragedii, itd., itp. , nie przebierają w słowach.

To nie jest żaden hejt, to nie żadna mowa nienawiści, to zwykłe zdziczenie obyczajów. To brak należytej kultury osobistej i politycznej, to brak ogłady, szacunku dla drugiego człowieka,  dla jego poglądów. To brak wyczucia, empatii i zrozumienia nie tylko istoty ludzkiej ale i zależności rządzących współczesnym jakże dynamicznie zmieniającym się światem.

Godzinydzieliły tragedię od wykorzystania jej do własnych celów politycznych, podsycania wrogich nastrojów, szukania argumentów na siłę. Dotyczy to zarówno przedstawicieli  obu wiodących opcji politycznych, jak i ich  zwolenników. W tym wielu moich znajomych, przyjaciół  wpisało się w ten scenariusz, moim zdaniem niepotrzebnych emocjonalnych oskarżeń. Żadnej refleksji, zadumy, tylko gaz do dechy. Im ostrzej tym lepiej.

Nie mam złudzeń, to nie koniec tego festiwalu pomówień. Z dnia na dzień będzie on przybierał coraz mniej emocjonalną ale za to bardziej ukrytą, przemyślaną i perfidną formę. Śmierć to misterium. Na moich oczach i przy mnie umierał niejeden człowiek, ja sam otarłem się o  nią, więc wiem coś na ten temat.  Wykorzystywanie jej do budowania kapitału politycznego, czy do upustu swoich uprzedzeń i negatywnych emocji uważam za niegodne.

Z drugiej strony bieguna były miliony ludzi dobrej woli, którzy  solidaryzowali się z rodziną zmarłego prezydenta. W ciszy i zadumie  z wewnętrzną żałobą w sercu obserwowali wydarzenia z Gdańska. Potrafili powstrzymać negatywne emocje, nieprzychylne komentarze i zrozumieć tragedię, która wydarzyła się na naszych oczach.  

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    hasler - niezalogowany 2019-01-26 11:46:37

    Jad sączony latami nie poszedł na marne.  Sto lat też jesteśmy po zaborach więc finał odczłowieczenia dopiero przed nami. A i Putin będzie miał bardzo ułatwione zadanie Polaczki.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    zet - niezalogowany 2019-01-26 16:00:52

    Głupiś.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Tadeusz - niezalogowany 2019-01-26 16:48:46

    Ludzie w mieście mówią że siewcą nienawiści w naszym kraju jest tylko jeden człowiek.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama