Pocałowanie klamki. Jedynie tyle pozostaje turystom, którzy w okresie wakacyjnym chcieliby zwiedzić Muzeum Historii Miasta Przemyśla. Placówka pozostaje zamknięta. W jej wnętrzach trwa przygotowywanie nowych ekspozycji oraz konieczne prace remontowo-konserwatorskie.
W usytuowanym w Rynku 9 muzeum znajduje się ponad 2 tysiące eksponatów dotyczących burzliwych dziejów miasta. W budynku odtworzono zabytkowe [paywall] podcienia i odkopano XVI-wieczne piwnice. W tzw. wielkiej izbie zrekonstruowano wczesnobarokowy piec. Na pierwszym piętrze urządzono ekspozycję wnętrz mieszczańskich z XIX i początku XX wieku, a także atelier słynnego fotografa Hennera. Na drugim piętrze przygotowano wystawy obrazujące historię Przemyśla od wczesnego średniowiecza, aż do 1945 roku. Wszystko mogłoby cieszyć oczy turystów, którzy akurat w tegorocznej wakacje odwiedzają miasto. Mogłoby, ale nie cieszy, ponieważ przed wejściem do placówki czeka ich niemiła niespodzianka. Treść wywieszonej tam informacji nie pozostawia żadnych wątpliwości, a wynika z niej, że od 1 lipca do 31 sierpnia br. pozostaje ona nieczynna dla zwiedzających. Powód? Remont i zmiana ekspozycji. I jeszcze dopisek: „Za powstałe utrudnienia przepraszamy”. Wiadomość o zamkniętym właśnie teraz muzeum obiegła media społecznościowe. „A kto tam by chciał w wakacje turystykę uprawiać ...”, „Brawa dla pomysłodawcy”, „Brak słów”, „Nie żyje władza miasta”, „Kpina” to zaledwie niektóre komentarze internautów.
– Niedorzeczna inicjatywa – uważa jeden z przemyślan. – Czy rzeczywiście nie było lepszego czasu na prace remontowe – pyta.
Zdaniem mieszkańców i gości wybrano najgorszy z możliwych okresów w roku.
– Mamy ambicję uchodzić za miasto turystyczne – nie ukrywa stały bywalec miejskich imprez kulturalnych. – Może należało zaczekać do jesieni, zimy, kiedy – jak wynika z moich obserwacji – przyjezdnych jest znacznie mniej niż w miesiącach wakacyjnych – dodaje.
Marek Mikrut, zastępca dyrektora Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej, któremu podlega Muzeum Historii Miasta Przemyśla, przekonuje, że trwające aktualnie prace były absolutnie niezbędne.
– Po 10 lata działalności placówki zużyła się formuła ekspozycji o czymś świadczy choćby liczba zwiedzających: średnio 2 – 3 osoby tygodniowo – wyjaśnia. – Stąd potrzeba jej odświeżenia i realizacji wcześniej zamierzonych pomysłów. Najważniejszy z nich dotyczy urządzenia stałej wystawy poświęconej mieszkającemu i tworzącemu w naszym mieście Marianowi Strońskiemu. W swoich zbiorach posiadamy wiele obrazów tego wybitnego malarza, kupiliśmy nowe i chcemy je godnie zaprezentować. Przy okazji dokonujemy podyktowanych troską o posiadane zabytki niezbędnych prace remontowo-konserwatorskich. Mam nadzieję, że jeszcze w sierpniu przynajmniej I piętro muzeum będzie dostępne dla zwiedzających. Jego otwarcie po przerwie nastąpi we wrześniu br. – zapowiada.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Ciekawe czy Lovre też zamknięto na czas wakacji z powodu koniecznych prac remontowych? :-)
W ubiegłym roku w sezonie właścicieli restauracji mieszczącej się w tym obiekcie , poinformowano o remoncie na kilka dni przed faktem. Ekipa , która tam rządzi to dno. Merytoryczne i moralne.
ŻYDKI I UKRAINA A GDZIE LĘDZIANIE,LECHICI,GRODY CZERWIEŃSKIE,RUS CZERWONA,K. MAC WY JESTEŚCIE KIM.POLAKAMI CZY POMIOTŁEM IZRAELA I KIJEWA
LED coś niekumaty, od rzeczy pisze. Po dopalaczach czy co?
Panowie , a czy nikogo tu nie dziwi co innego, mianowicie to że tam chodzi dwie osoby tygodniowo. Jak się zmieni wystrój ( tak chce dyrekcja ) to pewnie przyjdzie tych odwiedzających dwadzieścia albo trzydzieści. To kasjerka na siebie nie zarobi nawet. A gdzie reszta. Mamy miasto turystyczne ''pełna gębą''. Strach pomyśleć jak jeszcze zbudujemy ze trzy muzea to będziemy sie pławić w luksusach jako miasto. Smutne to wszystko tak na poważnie.
Panie Przemyślaninie ! Dlaczego remontu nie można było przeprowadzić w innym terminie ? W okresie wakacji odwiedza ten obiekt najwięcej turystów.Smutne jest to ,że za tym wszystkim stoją osoby , które w muzealnictwie nie powinny się kiedykolwiek znależć.
To pytanie to nie do mnie.Ja nie bronie dyrekcji tegoż muzeum tylko delikatnie zwracam uwagę na fakt który przedstawił dyrektor muzeum w artykule . Stwierdził że normalnie jest 2 odwiedzających tygodniowo. Faktycznie stwierdzenie że najwiecej turystów odwiedza to muzeum w wakacje robi wrażenie ale tylko do czasu aż pada konkretna liczba. Skoro normalnie jest 2 odwiedzających tygodniowo , to w wakacje gdy jest ''najwięcej'' to będzie pewnie 20 albo 30 osób. Tak mi się wydaje. Nie zmienia to faktu że aspirowanie do miasta żyjącego z turystyki po tej informacji zwaliło mnie z nóg. Ta cała niby turystyka i te niby muzea to są potrzebne tylko tym co w nich pracują. A zwykli mieszkańcy miasta za to wszystko płacą.
Ciekawe czy Lovre też zamknięto na czas wakacji z powodu koniecznych prac remontowych? :-)
W ubiegłym roku w sezonie właścicieli restauracji mieszczącej się w tym obiekcie , poinformowano o remoncie na kilka dni przed faktem. Ekipa , która tam rządzi to dno. Merytoryczne i moralne.
ŻYDKI I UKRAINA A GDZIE LĘDZIANIE,LECHICI,GRODY CZERWIEŃSKIE,RUS CZERWONA,K. MAC WY JESTEŚCIE KIM.POLAKAMI CZY POMIOTŁEM IZRAELA I KIJEWA