Zespół Pałacowo-Parkowy Muzeum w Przeworsku to obiekt... wymiany zdań między starostą przeworskim Bogusławem Urbanem a burmistrzem tego miasta Leszkiem Kisielem. Miasto chciało przejąć zabytek w całości, starostwo chciałoby oddać go w części. Kto na tym zyska?
28 października br. Rada Powiatu Przeworskiego podjęła uchwałę w sprawie przekazania Muzeum w Przeworsku Zespołu Pałacowo-Parkowego miastu. Uchwałę w podobnym brzmieniu miała podjąć Rada Miasta Przeworska. Jednak na wniosek burmistrza Przeworska Leszka Kisiela projekt uchwały został wycofany z porządku obrad sesji zwołanej na 29 października br.[paywall]
To wywołało natychmiastową reakcję władz powiatu przeworskiego. Dokument parafowany przez starostę B. Urbana wyjaśnia – ze strony powiatu – fiasko (póki co) przekazania obiektu pod skrzydła miasta.
– Negocjacje na temat przejęcia przez miasto muzeum trwały od początku tego roku. Może to nieładnie zabrzmi, ale przedmiot od samego początku był jasno określony. Była mowa o przekazaniu do prowadzenia samorządowej instytucji kultury pod nazwą Muzeum w Przeworsku Zespół Pałacowo-Parkowy wraz z majątkiem stanowiącym własność tej instytucji oraz ze wszystkimi prawami i umowami, które zostały zawarte przez muzeum. Muzeum, jako samorządowa instytucja kultury, posiada osobowość prawną i samodzielnie zarządza swoim majątkiem – powiedział B. Urban.
Uchwałę o wycofaniu z porządku obrad sesji Rady Miasta Przeworska głosowania nad przejęciem całego terenu złożył burmistrz miasta nad Mleczką Leszek Kisiel. W uzasadnieniu poinformował, że starosta usunął z przekazania dwie działki – tzw. „Dom Ogrodnika” i teren dawnych ogrodów. – To dla mnie jest zupełnie niezrozumiałe. Wspomniane dwie działki stanowią własność powiatu przeworskiego i nie wchodziły w skład majątku muzeum. Muzeum gospodaruje działkami na podstawie osobnej umowy użyczenia, o której pan burmistrz powinien wiedzieć, gdyż wcześniej, pełniąc funkcję wicestarosty powiatu przeworskiego, sam taką umowę podpisał z muzeum. Nieruchomości, o których wspomina, były oddane muzeum w użyczenie na mocy umowy zawartej 3 marca 2016 roku – wyjaśnił starosta B. Urban.
Zgodnie z postanowieniami umowy, powiat przeworski „użycza i daje w bezpłatne używanie” muzeum spornych nieruchomości do 31 grudnia 2024 r. Zdaniem starosty przeworskiego, argument L. Kisiela, że nie da się prowadzić polityki zagospodarowania tego terenu jest całkowicie nietrafiony.
– Negocjacje przebiegały naprawdę sprawnie, według ustalonego harmonogramu. Wszystkie wątpliwości były wyjaśniane na bieżąco. Jednym z warunków przekazania muzeum miastu było sporządzenie inwentaryzacji w formie spisu z natury. W arkuszach ujęte są wszystkie składniki majątkowe objęte inwentaryzacją, czyli środki trwałe, depozyty nie stanowiące własności muzeum, zbiory biblioteczne oraz muzealia – obiekty archeologiczne – nie posiadające wartości materialnej. 25 września tego roku burmistrz Przeworska otrzymał kopię arkuszy spisu z natury wraz z kompletem dokumentów. Potwierdził to własnoręcznym podpisem na protokole przekazania. Nieruchomości, stanowiące własność powiatu, oddane muzeum na podstawie umowy użyczenia, nie były objęte inwentaryzacją. Zatem nie było wątpliwość, że nie wchodzą w skład majątku samorządowej instytucji kultury – dodał B. Urban.
Wartość muzeum wraz z zespołem pałacowo-parkowym oraz z całym jej majątkiem to kwota ponad 3 mln zł. Powiat – jak poinformował starosta B. Urban i jak widnieje to w podjętej przez radnych powiatowych uchwale – zobowiązał się do przekazywania miastu dotacji celowej dla na bieżące utrzymanie obiektów w wysokości 3 mln 600 tys. zł, która miała zostać przekazana w latach 2020 – 2025.
– Z uwagi na niezadowalający stan Zespołu Pałacowo-Parkowego oraz obiektów z nim związanych już w poprzedniej kadencji rozpocząłem rozmowy na temat możliwości przejęcia od Powiatu Przeworskiego całości z myślą o rewitalizacji tego terenu, przywrócenia mu świetności i udostępnienia mieszkańcom. Ponowiłem rozmowy z nowymi władzami powiatu i od początku roku prowadziliśmy trudne negocjacje co do warunków przejęcia muzeum. Oczywistym dla mnie było i jest, że przejęcie ma obejmować wszystkie składniki majątku i nieruchomości będących obecnie we władaniu muzeum, zarówno należące jako własność do muzeum, jak i wykorzystywane przez muzeum, a użyczone przez powiat – ripostuje burmistrz Przeworska Leszek Kisiel.
Wyjaśnił, że ponad dwa tygodnie temu, w trakcie przygotowywania umowy o przekazanie muzeum, otrzymał informację, że dwie działki, którymi obecnie zarządza muzeum, nie będą przekazane na rzecz miasta. – Działki te historycznie i gospodarczo związane były z Lubomirskimi, a w latach powojennych z ogrodami miejskimi. Są one zabudowane między innymi pozostałościami szklarni Lubomirskich i domkiem ogrodnika, w którym po Powstaniu Styczniowym Lubomirscy utworzyli szpitalik dla powstańców. Obiekty te wpisane są do rejestru zabytków i stanowią nierozerwalną część z parkiem i muzeum. Trudno byłoby zakładać, że miasto będzie ubiegało się o przejęcie muzeum bez tych nieruchomości. To od samego początku było oczywiste zarówno dla mnie, jak i dla radnych miejskich – stwierdził L. Kisiel.
Burmistrz Przeworska przyznał, że po potwierdzeniu informacji o tym u starosty B. Urbana, zmuszony był wycofać projekt uchwały o przejęciu muzeum i przekazać radnym miejskim zaistniałe fakty.
– Gdyby taka decyzja pana starosty została przekazana na początku rozmów, nie przystąpiłbym do negocjacji, inwentaryzacji i angażowania rad poszczególnych samorządów. Niezrozumiałą jest również dla mnie chęć pozostawienia dla działalności powiatu nieruchomości w centrum Zespołu Pałacowo-Parkowego Muzeum w Przeworsku. Całość miała zostać poddana rewitalizacji przez miasto. Całość miała się stać centrum rekreacji i wypoczynku dla mieszkańców miasta i okolic. Rewitalizacja oranżerii, Domu Koniuszego, odnowienie dolnego i górnego parku, utworzenie alejek spacerowych, oświetlenie górnego parku, modernizacja ogrodzenia, budowa toalet, rewitalizacja dużej i małej oficyny to tylko niektóre z działań planowane do realizacji po przejęciu muzeum. Mam nadzieję, że obecny właściciel i organ go tworzący zrealizuje choć część tych zamierzeń – podsumował L. Kisiel.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze