Reklama

Na Grunwaldzkiej widziano ekshibicjonistę

22/02/2018 19:00

W obiegowym pojęciu ekshibicjonista kojarzy się ze starszym panem, który wyskakuje w parku zza drzewa i rozchyla poły płaszcza. Jednak zdecydowana większość ekshibicjonistów to młodzi mężczyźni, którzy „działają” w różnych miejscach, niekoniecznie w parku.

– Było gdzieś koło godziny dziewiętnastej. Stałam koło auta, na parkingu przed sklepami przy ulicy Grunwaldzkiej, niedaleko skrętu w Wieniawskiego i czekałam na koleżankę. Moją uwagę zwrócił młody mężczyzna[paywall], gdzieś koło trzydziestki. Miał na głowie jakąś kolorową czapkę i był raczej modnie ubrany. Jakoś tak dziwnie kręcił się niedaleko wejścia do sklepu, jakby przypatrywał się ludziom, ale szczególnie kobietom. Widziałam, jak na widok jednej zrobił parę kroków w jej kierunku i rozpiął rozporek. Zdaje się, że ona to zauważyła, bo się odwróciła i weszła do sklepu. Potem wyszło kilka osób i znikł mi z oczu. Dzisiaj żałuję, że wtedy nie zadzwoniłam po policję. Przecież tam, w pobliżu jest szkoła, są bloki, dzieci często biegają tamtędy do sklepu – relacjonuje.

 – To zdarzyło się w czwartek, dwa tygodnie temu – opowiada starsza pani, mieszkanka Przemyśla. 

Jak się zachować na widok ekshibicjonisty?

– W tym konkretnym przypadku nie wiemy, z jakim zamiarem opisywanej osoby mieliśmy do czynienia i czym było powodowane zachowanie mężczyzny. W tej sprawie nie otrzymaliśmy żadnego zgłoszenia, nie wpłynęła do nas także żadna informacja o tym, że takie zdarzenie mogło mieć w ogóle miejsce – mówi sierż. szt. Marta Fac, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu.

– W tego typu przypadkach, będąc świadkiem takich zachowań, należy niezwłocznie, w trosce o bezpieczeństwo innych osób, zgłosić taki incydent, dzwoniąc pod numer alarmowy 997. Policjanci, mając takie zgłoszenie, wyjaśnią okoliczności zachowania się takiej osoby. Ekshibicjonizm w myśl prawa jest wykroczeniem. Ekshibicjoniści podlegają pod kodeks wykroczeń, w którym jest zapisane, że ten, kto publicznie dopuszcza się nieobyczajnego wybryku, wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 1500 złotych albo nagany. Również w przypadku małoletnich możemy mówić o nieobyczajnym wybryku, czyli wykroczeniu z art. 140 kodeksu wykroczeń. Jak się zachować na widok ekshibicjonisty? Zasada podstawowa: nie prowokujemy takiego człowieka. Wyśmianie go może wywołać agresję. Najlepiej przejść obok niego i udawać, że się w ogóle go nie zauważyło, nawet jeśli nas woła. Wtedy nie wywołujemy u niego agresji, bo sprawiamy wrażenie, że może go nie zauważyliśmy lub nie dosłyszeliśmy. Przede wszystkim należy okazać obojętność – radzi policjantka.
JS
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Bella - niezalogowany 2018-02-22 21:37:25

    Jak chodzilam do szkoly przy tarnawskiego to tam byl pewien pan ktory podchodzil pod szkole i wiadomo co robil.juz nie wspomnę o mezczyznie kolo szkoly 5.ale jakos się o tym głośno nie mówiło.dobrze ze ktos o tym mowi.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości