W jednym z grudniowych numerów ŻP informowaliśmy o dużym sukcesie, jaki w popularnym programie „Koło fortuny” odniósł mieszkaniec Ujkowic pan Maciej Sanocki. Zgarnął wówczas 50 tys. 250 zł. W odcinku noworocznym, razem z Małgosią i Piotrem – zdobywcami wysokich wygranych w telewizyjnym show – zawalczył natomiast o finansowe wsparcie dla małego Oskarka Krupskiego, który od niecałych 2 lat czeka na przeszczep serca.
W emitowanym na antenie odcinku 1922 teleturnieju „Koło Fortuny” pan Maciej Sanocki z Ujkowic – na co dzień funkcjonariusz i pasjonat pszczelarstwa (ma 14 uli) oraz piłki nożnej – poradził sobie wyśmienicie, mimo że był to jego telewizyjny debiut. Jak mówił w rozmowie z nami już po jego emisji, od dawna jest wielkim fanem programu, który ogląda niemal codziennie. Ponad 50 tysięcy to suma, która pada raczej rzadko jako wygrana, zwykle gracze uzyskają słabszy wynik. Ten sukces zrodził apetyt na więcej. Już wtedy pan Maciej zadeklarował, że połknął bakcyla i będzie próbował swoich sił również w innych podobnych telewizyjnych rywalizacjach. W nowym roku zdradził nam, że wysłał swoje zgłoszenie do dwóch: „Milionerów” prowadzonych przez Huberta Urbańskiego oraz „The Floor”, którego gospodarzem jest Mikołaj Roznerski. Ale na ponowny występ przed kamerą miała szansę już teraz. Po sukcesie w „Kole Fortuny” został zaproszony na nagranie jednego z trzech odcinków specjalnych programu, emitowanego na antenie TVP w Nowy Rok, w którym zmierzyli się najlepsi z najlepszych, mający na koncie wygrane wynoszące ponad 50 czy 60 tys. zł. Tym razem nie grali jednak o kasę dla siebie, lecz o zysk z przeznaczeniem na szczytny cel. Takie było założenie odcinka. Reprezentant naszego regionu wystąpił w nim razem z Piotrem z Rzeszowa (na co dzień menadżerem audytu) oraz Małgorzatą z Warszawy (korzystającą z uroków emerytury). Wspólnymi siłami udało się im „wykręcić” wynik 18 tys. 250 zł. Za sprawą pana Macieja Sanockiego kwota ta trafiła do naszego regionu, a dokładnie do Oskarka Krupskiego oczekującego na przeszczep serca.
– Chłopczyk pochodzi z tych samych okolic, w których kiedyś mieszkała żona, z Łazów Kostkowskich (część Jarosławia). Zapytano nas, uczestników odcinka, na jaki cel chcemy przekazać wygraną. Ponieważ dwójka moich współtowarzyszy podała fundacje, natomiast ja wskazałem właśnie Oskarka, zdecydowaliśmy, że lepiej będzie skierować pomoc do konkretnej osoby. To nasza wspólna decyzja. Oskar jest podopiecznym Fundacji Siepomaga – przekazał nam Maciej Sanocki.
Reklama
Jego historię opisywaliśmy już na naszych łamach. Chłopiec ma problemy z serduszkiem. Doznał wstrząsu kardiogennego, którego przyczyną okazał się mutacja genu TNNT2. Ma już za sobą dwie operacje, był trzykrotnie usypiany i reanimowany. Bez nich nie udałoby się utrzymać go przy życiu. Dziś żyje dzięki sztucznemu sercu Berlin Heart, czekając na przeszczep serca. Jednak koszty leczenia, rehabilitacji i leków, jakich wymaga są potężnym obciążeniem dla domowego budżetu, dlatego rodzice Oskara zmuszeni byli szukać wsparcia, gdzie się da. Na jego leczenie trwa też zbiórka w internecie, można dokonać wpłaty poprzez adres https://pomagam.pl/wctw9g. Założony cel to 500 tys. zł, na razie pasek przekroczył 286 tys.
– W imieniu rodziców Oskarka bardzo proszę o wsparcie dla niego wszystkich ludzi o wielkich sercach. Liczy się każda wpłata – apeluje pan Maciej.

Na pytanie o emocje towarzyszące udziałowi w kolejnym odcinku programu, pan Maciej z Ujkowic odpowiedział, że stres był dużo mniejszy z racji tego, że wiadomo było, jak będzie wyglądać nagranie. – Mieliśmy już wszyscy doświadczenie, więc podeszliśmy do tego na większym luzie. W drugim odcinku nie miałem już tyle szczęścia co w pierwszym, bo żadnej rundy nie wygrałem, ale za to udało mi się sprawić, by troszkę środków trafiło do Oskara, z czego bardzo się cieszę.
MOŻESZ POMÓC
Subkonto Oskarka w Fundacji Siepomaga, gdzie można wpłacać darowizny i przekazywać 1,5 proc. podatku:
KRS: 0000396361
Cel szczegółowy – 0841916 Oskar
Adres zbiórki na portalu Pomagam.pl https://pomagam.pl/wctw9g
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze