Trzy tygodnie dłużej niż pierwotnie planowano trwały prace przy sieci wodociągowo-kanalizacyjnej przy ulicy Mickiewicza w Przemyślu. Remont tej newralgicznej miejskiej arterii może zatem potrwać aż do końca grudnia br. Kierowcy muszą się uzbroić w cierpliwość, bo już obecnie ciężko jest tędy przejechać, a będzie jeszcze trudniej.
Prace remontowe przy ulicy Mickiewicza rozpoczęły się pod koniec września br. Na pierwszy ogień poszła wymiana 260-metrowego odcinka chodnika prowadzącego od hali POSiR do ulicy Konarskiego oraz roboty budowlane przy sieci wodociągowo-kanalizacyjnej. Potem wykonano chodnik od kościoła oo. Reformatów do ulicy Mniszej. Pracownicy Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji sp. z o.o. w Przemyślu z placu budowy mieli zejść pod koniec października br., ale okazało się to niemożliwe[paywall]. – Kiedy odkopaliśmy wszystko, okazało się, że nie jest tak kolorowo, jak zakładaliśmy. Od kilkudziesięciu lat nie przeprowadzano tam żadnego kompleksowego remontu. Interweniowano tylko w momencie awarii. Musieliśmy wydłużyć czas pracy o trzy tygodnie, ale wykonaliśmy wszystkie potrzebne roboty. Mam nadzieję, że przez najbliższych kilka lat nie będzie trzeba tam zaglądać – zapewniła prezes PWiK sp. z o.o. Małgorzata Ossowska.
Wydłużenie o 21 dni prac przy sieci sprawiło, że na plac budowy nie mogły wejść kolejne ekipy. A następnym etapem prac jest całkowita wymiana nawierzchni 183-metrowego fragmentu Mickiewicza od ulicy Rejtana do świateł na placu Na Bramie oraz budowa chodnika po prawej stronie Mickiewicza.
Prowadzone roboty dają się we znaki kierowcom. W godzinach szczytu i bez remontu przejazd tamtędy się dłużył, a od kiedy rozpoczęły się prace, korki są ogromne. Ruch samochodowy cały czas jest utrzymywany, ale często odbywa się jednym pasem. Tak będzie, kiedy rozpoczną się prace przy wymianie nawierzchni.
– Musimy zdążyć przed końcem tego roku. Kiedy dokładnie zakończą się prace, trudno przewidzieć z prostej przyczyny: wszystko zależy od pogody. Jeśli będzie sprzyjać, to zakończymy remont przed świętami, jeśli nie, możliwe jest, że prowadzić go będziemy w okresie świąteczno-noworocznym – wyjaśnił dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Przemyślu Jacek Cielecki. – Będziemy się starać maksymalnie utrzymać ruch samochodowy, ale z całą pewnością będą utrudnienia. Kierowców prosimy o cierpliwość. Korki będą na pewno. Najpierw będziemy zdzierać stary asfalt do kostki kamiennej, potem położone zostaną trzy warstwy bitumiczne. Ruch odbywać się będzie raz jednym, raz drugim pasem, w zależności od tego, po której stronie prowadzone będą roboty – podsumował J. Cielecki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Może można troszkę nocą popracować ....
Jakie trzy tygodnie? Na stronie PWIK w zakładce awarie i remonty informowano, że remont potrwa od 23.09. do końca września . Następnie systematycznie okres ten wydłużano o kolejne 7 dni . Obecnie (a mamy 19.11.2016r.) nadal trwają prace w okolicy Sądu a na stronie PWIK oraz miasta Przemyśla jest napisane REMONT do 15.11.2016 r. KTO TU OSZUKUJE I W JAKIM CELU? Czy w tym mieście są jeszcze odpowiedzialni i dobrzy specjaliści (nie przypominam sobie aby do tej pory prace wodociągowe trwały tak długo) ? A może w PWIK liczą tak jak Pan redaktor?
jak zwykle remonty zaczynają na zimę a na wiosnę poprawiają , chodząc tamtędy to widać jak jeden robi jak się patrzy a trzech się patrzy jak się robi
Nocą? A słyszał ty jak głośno chodzą te machiny do ubijania piachu? Gumówki do cięcia kostki niewiele ciszej. To nie remont na pustyni, wokół mieszkają ludzie, którzy potrzebują się wyspać.
niestety ale podlegle naszemu prezydentowi sluzby maja nas w dupie,od dawna jest praktyka ze wpisuja awaria a robia generalny remont ,to samo z mostem ,,,dlaczego nie mozna bylo wymienic tej nawierzchni w lecie ....bo poprawimy w nastepnym roku a Pan Wołczy powie ze tak zostało zaplanowane
W dniu dzisiejszym 02.12.2016r jadąc ul. Mickiewicza spore utrudnienia. Czy to już nowa inwestycja , czy PWIK jeszcze poprawia to co zepsuł poprzednim razem? To ile teraz podniosą nam cenę wody i ścieków ( bo ktoś za to partactwo musi zapłacić!). Do kierowania firmą nie wystarczy nadzieja (Pani Prezes w artykule wypowiada się , że ma nadzieję...) tu potrzebna jest gruntowna wiedza dla dobra całego społeczeństwa.Czy ktoś zwraca uwagę na fakt , że w dzisiejszych czasach zagrożenia terrorystycznego nasze wodociągi są bardzo słabym ogniwem?
Może można troszkę nocą popracować ....
Jakie trzy tygodnie? Na stronie PWIK w zakładce awarie i remonty informowano, że remont potrwa od 23.09. do końca września . Następnie systematycznie okres ten wydłużano o kolejne 7 dni . Obecnie (a mamy 19.11.2016r.) nadal trwają prace w okolicy Sądu a na stronie PWIK oraz miasta Przemyśla jest napisane REMONT do 15.11.2016 r. KTO TU OSZUKUJE I W JAKIM CELU? Czy w tym mieście są jeszcze odpowiedzialni i dobrzy specjaliści (nie przypominam sobie aby do tej pory prace wodociągowe trwały tak długo) ? A może w PWIK liczą tak jak Pan redaktor?
Zrobić tymczasowe rondo ipo problemie