Reklama

„Na obydowskich łąkach” – promocja książki Joanny Lorenowicz [ZDJĘCIA]

04/11/2024 14:44

Do świata dziecięcych lat Wenantego Katarzyńca, w piątkowy wieczór, 11 października, przeniosła uczestników spotkania Joanna Lorenowicz. Wydarzenie miało miejsce w Muzeum Archidiecezjalnym w Przemyślu i związane było z promocją książki „Na obydowskich łąkach”. Inicjatorem spotkania było przemyskie RSTK oraz Wydawnictwo Franciszkanów Bratni Zew sp. z o.o.

Joanna Lorenowicz jest prozaiczką, animatorką kultury, scenarzystką. Książka towarzyszy jej, odkąd nauczyła się czytać …pożeram oczyma wszystko, co wpadnie mi w ręce, wciąż odkrywam nowych pisarzy i ciągle mi mało. Pasja czytania z czasem przerodziła się u Joanny w pasję pisania, bowiem od najmłodszych lat w jej głowie powstawały niezwykłe opowieści. To, co kryje się w zakamarkach fantazji autorki, zamieszczane jest na jej stronie internetowej „Niepełna Literatka”, gdzie można znaleźć opowiadania, wywiady z ciekawymi ludźmi, relacje z wydarzeń kulturalnych. Warsztat pisarski doskonaliła w szkole kreatywnego pisania „Pasja Pisania”, pod okiem uznanych literatów. Jest laureatką kilku konkursów prozatorskich, w tym pierwszego miejsca w Ogólnopolskim Konkursie Literackim „Wenanty czy znasz”? Nagrodzone opowiadanie stało się inspiracją do napisania książki „Na obydowskich łąkach” – zbeletryzowanej biografii ojca Wenantego Katarzyńca. Obecnie koncentruje się na literaturze dziecięcej. W przyszłości chciałaby się skupić na pisaniu powieści dla czytelnika dojrzałego.

Opowieść dla całej rodziny

Postacią Ojca Wenantego zainteresował pisarkę on sam. Stało się to za sprawą krótkiego pobytu na Kalwarii Pacławskiej. „ (…) nie przypuszczałam, że krótka modlitwa przy jego grobie będzie początkiem tak owocnej współpracy”. „Na obydowskich łąkach” to pierwsza część zbeletryzowanej biografii Wenantego Katarzyńca, opisująca jego dzieciństwo i pierwsze lata nauki. Pisana była z myślą o młodym czytelniku, ale zarówno forma, jak i treść, z ciekawymi zwrotami akcji, z powodzeniem może się stać opowieścią dla całej rodziny. „Warto wybrać się do Obydowa, by spotkać kilkunastoletniego Józka, spędzić z nim trochę czasu i dowiedzieć, jaką drogę musiał przejść, zanim zrealizował pragnienia”. W przygotowaniu jest już druga część powieści.

Reklama

Pragnienia o kapłaństwie

Podczas spotkania autorskiego pisarka opowiedziała zebranym o bohaterze jej powieści, którego świeckie imię to Józef. Przyszedł na świat pod koniec XIX wieku w małej wiosce Obydów, pod Lwowem. „Był cichym i wrażliwym dzieckiem, które od najmłodszych lat pragnęło służyć Bogu. Na początku nic nie wskazywało na to, że będzie mógł zrealizować pragnienia o kapłaństwie, a jednak dzisiaj znamy go jako Ojca Wenantego”.

Nie tylko Wenanty

Joanna jest także autorką serii jeszcze nieopublikowanych powieści przygodowych dla młodego czytelnika, zebranych pod wspólnym tytułem „Przemyślanie”. Ich akcja toczy się w pięknym mieście Przemyśl i poza perypetiami bohaterów, zawiera opisy miasta:; „Najparadniejsze kamienice usadowiły się w Rynku Starego Miasta, gdzie pozdrawiają spacerujących blaskiem słońca odbitym w oknach i podcieniami otulonymi mrokiem, nawet w najsłoneczniejszy dzień”. W trakcie piątkowego wieczoru został przeczytany fragment jednej z tych książek. Miejmy nadzieję, że niebawem zostaną wydane.

Reklama


Opowieści i fragmenty książki pisarki, przeplatane były oprawą muzyczną w wykonaniu Małgorzaty i Witolda Stankiewiczów. Wśród, wpisujących się w klimat wieczoru, autorskich piosenek, znalazł się również utwór, do którego tekst napisała Joanna Lorenowicz. Porywające słuchaczy opowiadania czytali: Mieczysław Szabaga i sama autorka. Prowadzącą spotkanie była Małgorzata Stankiewicz.


Małgorzata Stankiewicz

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 04/11/2024 14:44
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama