W niedzielę, 11 października br., na blisko 200 orlikach w całym kraju próbowano pobić rekord Guinnessa, polegający na odbyciu największego treningu piłki ręcznej w wielu miejscach jednocześnie.
Data nie jest przypadkowa, próbę wyznaczono bowiem na 100 dni przed rozpoczęciem Mistrzostw Europy w Piłce Ręcznej, które w styczniu 2016 r. odbędą się w naszym kraju.
– To kolejna okazja, żeby każdy z nas mógł się przekonać, że na orlikach można uprawiać bardzo różne dyscypliny sportu i oczywiście[paywall] świetnie się przy tym bawić – powiedziała Monika Chabior, prezes Fundacji Rozwoju Kultury Fizycznej, która jest krajowym operatorem sieci orlików.
Do akcji włączył się również Przemyśl i orlik przy ulicy Dworskiego, na którym animatorem jest Henryk Łaskarzewski. Ponad 60 osób w różnym przedziale wiekowym wzięło udział w trwającym 45 minut treningu. W skład obowiązkowych ćwiczeń wchodziły: rozgrzewka, wyścigi rzędów (toczenie piłki prawą i lewą ręką, kozłowanie piłki prawą i lewą ręką, bieg z krążeniem piłki wokół tułowia), trafianie w słupek (od kosza, bramki lub ogrodzenia boiska) i gra w 10 podań. Żeby próba mogła być wliczona do ogółu, musiało ją obserwować dwóch niezależnych od organizatora świadków.
Wszystkie osoby, wchodzące na orlik przed rozpoczęciem treningu i wychodzące po jego zakończeniu, musiały być policzone, a całość ćwiczeń została sfilmowana i sfotografowana.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze