Reklama

SPR Orzeł Przeworsk na podium. SRS NIKO Przemyśl w II lidze


21 wygranych w całym sezonie przy ledwie 5 porażkach. Taki bilans pozwolił piłkarzom ręcznym SPR Orła Przeworsk zająć w ostatecznym rozrachunku 3. miejsce na koniec kampanii. Ekipa Tomasza Mochockiego uznała wyższość dwóch zespołów – Olimpii Piekary Śląskie i Viretu CMC Zawiercie. Na zupełnie przeciwległym biegunie znalazł się drugi z zespołów z naszego regionu, czyli SRS NIKO Przemyśl, który na 26 rozegranych meczów wygrał… raz i jako absolutny outsider tabeli, dostarczyciel punktów, spadł w otchłań, zostając zdegradowanym do II ligi.


Przed sezonem „Armia Leliwa” był zaliczana do grona zespołów, które będą walczyć o awans do Turnieju Mistrzów, przez który wiedzie droga do Ligi Centralnej. I długo w tym ścisłym gronie była. Na wspomnianych pięć przegranych meczów dwie porażki były nieoczekiwane, by nie rzec wstydliwe. Obie wyjazdowe z SPR Grunwaldem Ruda Śląska i Gwardią Opole. Teraz to tylko gdybanie, ale gdyby przynajmniej jedna z nich przekuta została w triumf, Przeworszczanie być może mogliby świętować wygraną w rozgrywkach. Jeśli powiedzenie: „co ma wisieć, nie utonie” jest wciąż aktualne, to jego wyznawcami winni być właśnie w Przeworsku.

W ostatnim swoim i całych rozgrywek meczu SPR Orzeł zmierzył się z SPR Grunwaldem Ruda Śląska. Z tym samym, który – być może – pozbawił go większych laurów w tym sezonie. Rewanż był mocny i konkretny. Ślązacy nie mieli żadnych szans, zostając postawieni pod ścianą już po kwadransie gry. Wówczas było 5:5, ale seria 6:1 w wykonaniu gospodarzy ustawiła spotkanie. W 23. min było już 11:6, a mogło być wyżej, gdyby najskuteczniejszy tego dnia Konrad Łuczyński wykorzystał rzut karny. Najwyżej w I połowie gospodarze prowadzili w 27. min – 16:8, a wynik przy zejściu do szatni ustalił Kacper Sobczyk.

Reklama

W II połowie miejscowi nie spuścili z tonu. Byli skoncentrowani i żądni efektownego zakończenia sezonu. Całą sprawę załatwili między 38. a 48. min. Ów fragment wygrali 6:1, a najbardziej partycypował w tym Daniel Dutka, autor czterech trafień. W 49. min było 27:15, ale nie było to najwyższe w tym pojedynku prowadzenie „Armii Leliwa”. To za sprawą Mateusza Świerka wynosiło 16 bramek w 59. min. Było wówczas 32:16. Trafienie wychowanka SPR Orła było ostatnim w tym sezonie dla Przeworszczan.

 

SPR Orzeł Przeworsk – SPR Grunwald Ruda Śląska 32:19 (17:10)

  • SPR Orzeł: Iwasieczko – Folta 0, Krępa 1, Łuczyński 11, Guzdek 1, Kubik 5, Dutka 5, Sobczyk 2, Świerk 4, Kulka 3, Wajda 0, Kielar 0, Saj 0, Pogonowski 0.
  • SPR Grunwald: Błaś – Paryż 0, Pasieka 0, Gryma 1, Hadam 3, Dowbysz 3, Jawor 5, Macha 0, Matuszewski 4, Mauer 3, Langner 0.
  • Sędziowali: Andrzej Jarzynka (Wysokie Koło) i Iwona Siedlarz (Kraśnik). Kary: SPR Orzeł –  4 min; SPR Grunwald – 12 min. Czerwona kartka: Pasieka (40. – gradacja kar). Widzów: 200.

 

SRS NIKO Przemyśl – SMS ZPRP II Kielce 29:36 (13:17)

  • SRS NIKO: Bułdys – Bakowski 3, Ulak 1, Walczyk 4, K. Kroczek 2, Lach 3, Wrześniowski 6, Wachta 0, M. Kroczek 8, Błaż 0, Korobczak 1, Bugiel 0, Franków 1, Kubisztal 0.
  • SMS ZPRP II: Taiwo, Zemła – Kruszelnicki 6, Adamczyk 3, Tkaczyk 2, Moryto 2, Foltyn 0, Wiśniewski 2, Sobczyk 7, Kohrs 1, Malec 3, Ciszewski 8, Sławiński 0, Cieśla 2.
  • Sędziowali: Miłosz Lubecki i Mateusz Pieczonka (obaj z Rzeszowa). Kary: SRS NIKO – 12 min; SMS ZPRP II – 8 min. Czerwona kartka: Wrześniowski (59. – gradacja kar). Widzów: 100.
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 13/05/2026 09:34
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama