Prawie 30 tys. zdarzeń, niemal 7,5 tys. pożarów, 21 tys. interwencji w sprawie miejscowych zagrożeń, ale i ponad 1200 fałszywych alarmów. To tylko niektóre z danych, jakie podała Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie, odnoszących się do działań podkarpackich strażaków w minionym roku.
Bryg. Marcin Betleja podał, że ponad 70 proc. zdarzeń, do których strażacy z Podkarpacia byli dysponowani, to tak zwane miejscowe zagrożenia – interwencje niezwiązane z ogniem.
Przez cały 2022 rok wyjazdy z remiz odbywały się co 20 minut przez przysłowiowe 24 na 7. Spektrum działań strażaków jest tak szerokie, że[paywall] nie bez kozery to zawód powszechnego zaufania.
Mundurowi prowadzili działania w zakresie: ratownictwa chemicznego, ekologicznego, wysokościowego, usuwali skutki burz i nawałnic, pracowali na miejscu praktycznie każdego wypadku drogowego.
Od początku agresji rosyjskiej na Ukrainę angażowali się w pomoc humanitarną, chociażby przez[paywall] transport żywności, artykułów przemysłowych, wsparcie pracy wolontariuszy, ale też materialnie wspierali ukraińskich ratowników.
„W dwa dni po wybuchu wojny komendant główny PSP gen. bryg. Andrzej Bartkowiak ogłosił zbiórkę sprzętu dla strażaków z Ukrainy. Polscy strażacy przekazali ukraińskim ratownikom ponad 200 pojazdów pożarniczych oraz blisko 3000 palet sprzętu i wyposażenia pożarniczego, w tym m.in.: ubrania specjalne, hełmy, rękawice ochronne, buty strażackie, kamery termowizyjne, torby medyczne, węże pożarnicze.Od 2 marca Państwowa Straż Pożarna koordynuje również pomoc sprzętową przekazywaną dla Ukrainy przez straże pożarne z całego świata. Do chwili obecnej w ramach tej koordynacji przekazanych zostało ponad 2100 palet ze sprzętem oraz blisko 300 pojazdów, m.in. z: Holandii, Włoch, Litwy, Czech, Belgii, Hiszpanii, Portugalii, Estonii, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Austrii, Szwajcarii, Łotwy, Szwecji, Francji, Kanady i USA”– można przeczytać w oficjalnym podsumowaniu roku 2022.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze