W sprawie przejścia na ul. Podzamcze w Jarosławiu w imieniu mieszkańców interweniowaliśmy dwukrotnie. Do tej pory bezskutecznie. Śpieszymy jednak donieść, że doszło do przełomu w tej sprawie i że w okolicy niebezpiecznego skrzyżowania powstanie przejście dla pieszych.
Okoliczni mieszkańcy wylot Podzamcza, wpadający w ulicę Hetmana Jana Tarnowskiego, wskazywali jako niebezpieczny od dłuższego czasu. Skrzyżowanie jest ruchliwe, kąt przecinania się ulic niesprzyjający, a w jego obrębie znajduje się jeszcze zatoczka autobusowa.
Jak już to opisywaliśmy, piesi przemieszczający się wzdłuż Tarnowskiego musieli przeciąć Podzamcze w miejscu ku temu niedogodnym[paywall], przez długi czas znajdując się w przestrzeni skrzyżowania, gdzie samochody niekiedy jadące z dużą prędkością wykonują sporo manewrów. Wprawdzie ruch pieszych mógł się tu odbywać, ale w istocie w warunkach niegwarantujących przechodzącym większej ochrony. Ta sytuacja ma się zmienić.
– Planujemy zlokalizować przejście dla pieszych w głębi ulicy Podzamcze, na wysokości budynku nr 54, a więc około 40 metrów od skrzyżowania – informuje Janusz Obłoza, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Jarosławiu.
W powiecie uznano, że dalsze oglądanie się na Wojewódzki Zarząd Dróg, zarządzający ulicą Tarnowskiego, jest niezasadne i postanowiono zainwestować w bezpieczeństwo mieszkańców miasta w tym rejonie. Samo przedsięwzięcie jest stosunkowo niedrogie, gdyby zdecydowano się na wariant z wymalowaniem pasów, prawie bezkosztowe.
Przejście będzie jednak wyniesione, więc budżet jego budowy powinien się zamknąć w kwocie 15 tys. zł. – Chcemy tu osiągnąć jeszcze jeden cel, mianowicie wyegzekwowanie przestrzegania ograniczenia prędkości na Podzamczu, które często nie jest respektowane przez kierujących – tłumaczy J. Obłoza.
Przejście dla pieszych na Podzamczu powinno powstać do połowy przyszłego roku. Sama faza realizacji będzie stosunkowo krótka, a PZD okres zimy będzie chciało wykorzystać na stworzenie koniecznej do lokalizacji nowego obiektu drogowego dokumentacji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze