Covid-19, z którym walka trwa od 2020 roku, nie odpuszcza. To już kolejne lato, podczas którego mówi się o zbliżającej się kolejnej fali zachorowań. Kto powinien się obawiać, a raczej: czy ktoś może się nie obawiać? Co zrobić, by zachorowań uniknąć? Jak na głosy o wzroście zachorowań reaguje jarosławskie Centrum Opieki Medycznej?
Świat już wiele miesięcy temu podzielił się na “wierzących” w Covid-19 i na tych, którzy uznają go za kolejną odmianę grypy, która nie powinna wpłynąć na codzienność Polaków.
Owy podział można zaobserwować także, zwracając uwagę na statystyki dotyczące szczepień na tę chorobę- z danych z początku 2022 roku wynika[paywall] że na 21,5 miliona obywateli, którzy mogli przyjąć trzecią dawkę, zrobiło to niecałe 9 milionów.
Mało optymistycznie wygląda też kwestia dawki przypominającej, na którą można się zapisywać od końca lipca- z wypowiedzi starosty Stanisława Kłopota na ostatniej sesji rady powiatu, wynika jednoznacznie, że zainteresowanie szczepieniem jest niewielkie. A chorych niestety jest coraz więcej.

fot. JHU CSSE COVID-19
W sezonie wakacyjnym zanotowano wzrost zachorowań na Covid-19. Słupki procentowe nie są jeszcze wysokie, ale z dnia na dzień chorych przybywa.
Z informacji z COM w Jarosławiu wiemy, że na dzień 12.08 w szpitalu przebywają 22 osoby chore na Covid-19.
Są to seniorzy, którzy chorują także na tak zwane choroby współistniejące. Leczone są na oddziale zakaźnym. Wszyscy byli wcześniej szczepieni i tylko 20% z nich wymaga tlenoterapii.
Trudno powiedzieć, co byłoby, gdyby pacjenci nie przyjęli wcześniej wakcyny. Zakłada się, że choroba miałaby dużo cięższy przebieg.
Jak informuje szpital, główne objawy chorych to wysoka temperatura ciała, przekraczająca 39 stopni, zajęte drogi oddechowe oraz duszności. Jeśli osoba, która podejrzewa, że została zarażona wirusem, przyjedzie na SOR, zostanie poddana testowi, po czym na podstawie objawów i zaawansowania choroby może zostać skierowana na oddział.
Na takowy wymaz może skierować także lekarz rodzinny, niestety mówi się o tym, że przychodnie nie zawsze kierują na testy.
-” Straciłam zmysł smaku i węchu, miałam wysoką gorączkę i kaszel. Podczas teleporady lekarz poinformował mnie, że zapewne mam covida i nie ma potrzeby robić wymazu- opowiada pani Agata, chorująca na początku lipca.
- Gdy zapytałam, dlaczego nie jestem kierowana na test, dowiedziałam się, że obecnie pacjentów się na nie nie kieruje, szczególnie gdy wszystkie objawy jednoznacznie wskazują, na co jest się chorym, a ta sytuacja zmieni się dopiero kiedy zachorowań będzie więcej. Pytanie tylko skąd będzie wiadomo, jakie są faktyczne statystyki, skoro ludzie nie są testowani?”.
Co robić, by zapobiegać ciężkim zachorowaniom? COM Jarosław zaleca szczepienie oraz zachowywanie codziennego reżimu sanitarnego- dezynfekcja, bezpieczna odległość, a w miejscach wyznaczonych (np. w przychodniach lekarskich) noszenie maski higienicznej. Pracownicy szpitala zapewniają, że są gotowi na kolejną falę.
Używając przenośni- “znają już wroga”, poprzednie fale potwierdziły przygotowanie szpitala do walki z wirusem. Nowa odmiana Covid-19, mimo że najczęściej objawia się łagodniej, to równie szybko się rozprzestrzenia, a rekonwalescencja musi być dłuższa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze