Dane demograficzne dla Podkarpacia z ostatnich lat (2019 – 2014) wyraźnie wskazują, że liczba mieszkańców regionu się kurczy. A to nie są najlepsze wiadomości i prognozy na przyszłość.
Jak podaje GUS, w końcu 1 kwartału 2025 r. ludność Polski liczyła 37 mln 437 tys. osób, tj. o blisko 158 tys. mniej niż przed rokiem oraz o ponad 52 tys. mniej niż w końcu 2024 r. Dane te nie pozostawiają złudzeń. Z każdym rokiem nas ubywa, na tle poszczególnych województw wyjątkiem w tym obszarze nie jest też także Podkarpacie. Na koniec 2024 r. liczba ludności w naszym województwie wyniosła 2,1 mln osób. Pod tym względem plasowaliśmy się na 8. miejscu wśród wszystkich województw. Kurczenie się populacji, szczególnie mieszkańców w wieku produkcyjnym, nie jest dobrą wróżbą na przyszłość, ale fakty są, jakie są. W szczegółach przedstawia je majowy raport Urzędu Statystycznego w Rzeszowie. W 2024 r. – w porównaniu z 2023 r.– nie tylko zmniejszyła się liczba ludności na Podkarpaciu. Zawarto również mniej małżeństw, urodziło się mniej dzieci, z kolei w górę poszła statystyka dotycząca liczby zgonów. Jeśli chodzi o przyrost naturalny, ten również miał wartość ujemną. Wchodząc w szczegóły, widać jak na dłoni, że demografia nam nie sprzyja.
Jak podaje Urząd Statystyczny w Rzeszowie, na koniec 2024 r. liczba ludności w województwie podkarpackim wynosiła 2,1 mln osób. Zawarto 6,8 tys. małżeństw, zanotowano 13,9 tys. urodzeń i 20,3 tys. zgonów. Jako że zgonów było więcej niż urodzeń, przyrost naturalny musiał być ujemny i w przeliczeniu na 1 tys. mieszkańców wyniósł minus 3,1. Saldo migracji stałej (a więc różnica między liczbą osób, które przybyły na stałe na Podkarpacie w danym okresie a liczbą tych, które na stałe je opuściły) niestety również było ujemne i wyniosło minus 2,5 tys. Wśród mieszkańców Podkarpacia nieco ponad połowę (51,1 proc.) stanowiły kobiety. Wracając do liczby mieszkańców naszego województwa, to na koniec 2024 r. – w porównaniu z końcem 2023 r. – zmniejszyła się ona o 8,7 tys. osób. Wyraźnie rzadziej decydujemy się na małżeństwo. Zawarto ich o 825 mniej. Liczba urodzeń zmalała natomiast o 1 tys., zaś o 589 wzrosła liczba zgonów.
W ślad za opracowaniem statystycznym dotyczącym liczby ludności Podkarpacia poprosiliśmy też o dane dla Przemyśla i Jarosławia oraz Przeworska i Lubaczowa, by porównać je ze statystykami dotyczącymi stolicy województwa.
Rzeszów na koniec ubiegłego roku liczył 198,3 tys. mieszkańców. W ciągu roku zawarto tam 809 małżeństw i urodziło się 1,9 tys. dzieci, co stanowiło 13,8 procent wszystkich żywych urodzeń na Podkarpaciu. Odnotowano 1,6 tys. zgonów. Co ciekawe Rzeszów, jako jedyne miasto wojewódzkie, miał dodatni przyrost naturalny, który w przeliczeniu na 1 tys. mieszkańców wyniósł 1,4. Co więcej saldo migracji stałej było dodatnie i wyniosło 468, co pokazuje, że nie brakuje takich, którzy po przyjeździe do stolicy Podkarpacia, osiedlają się tam na stałe. Liczba mieszkańców Rzeszowa w 2024 r., w porównaniu z 2023 r., wzrosła o 1 tysiąc. Zawarto mniej o 59 małżeństw, za to liczba urodzeń wzrosła o 196. Odnotowano też o 107 zgonów mniej[paywall].
Jeśli chodzi o miasto Przemyśl, z danych udostępnionych przez Podkarpacki Ośrodek Badań Regionalnych Urzędu Statystycznego w Rzeszowie wynika, że w ciągu roku spadła nam liczba mieszkańców. W 2023 miasto liczyło ich 56 tys. 050, a w 2024 – 55 tys. 292. Na niewielkim minusie jesteśmy też z urodzeniami. 2023 rok to 309 urodzeń, a 2024 – 300. Ujemny przyrost naturalny się pogłębił i wyniósł w 2024 minus 447, a w 2023 było to minus 365. Małżeństwa też zawieraliśmy mniej chętnie, bo w 2024 zanotowano ich w Przemyślu 157, a rok wcześniej 181. Jedynie liczba zgonów jest na plusie, 747 osób zmarło w ub.r., a w 2023 – 674.
Jeśli chodzi o pozostałe największe miasta byłego województwa podkarpackiego, jaskółką jest Jarosław, liczący w ub.r. 34 tys. 966 mieszkańców. Wprawdzie w 2023 było ich więcej, bo 35 tys. 298, ale za to wzrosła liczba urodzeń. 188 maluchów urodziło się w mieście w 2023 r., natomiast w ubiegłym – 225. Przyrost naturalny jest wprawdzie ujemny, ale i tak w 2024 był niższy niż rok wcześniej (wynosił minus 139, a w 2023 – minus 175). Małżeństw zawarto w 2024 nieco mniej niż przed rokiem, bo 118, kiedy w 2023 było to 125. Porównywalna jest natomiast liczba zgonów (364 w ub.r. i 363 w 2023). Lubaczów na koniec 2024 r. liczył sobie 11 tys. 235 mieszkańców, a rok wcześniej 11 tys. 313, natomiast Przeworsk na koniec 2024 r. miał 14 tys. 422 mieszkańców, a rok wcześniej 14. tys. 523. Oba miasta zanotowały więc spadek. W obu w ciągu roku spadła liczba urodzeń, choć nie są to spadki znaczne, w obu wzrosła liczba zgonów i zmalała liczba zawartych małżeństw. Ujemny przyrost naturalny jeszcze bardziej się zaś pogłębił.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Proponuję powiązać liczbę mieszkańców z liczbą radnych i pensją prezydenta; za każdy tysiąc mieszkańców mniej jeden radny mniej, i za każdy tysiąc mniej mieszkańców obniżamy pensję prezydenta o jeden tysiąc zł. To byłoby uczciwe podejście do tematu. Redakcji gratuluję szybkości w schowaniu artykułu o sytuacji w szpitalu psychiatrycznym w Żurawicy, jesteście niesamowici , naprawdę.
Proponuję powiązać liczbę mieszkańców z liczbą radnych i pensją prezydenta; za każdy tysiąc mieszkańców mniej jeden radny mniej, i za każdy tysiąc mniej mieszkańców obniżamy pensję prezydenta o jeden tysiąc zł. To byłoby uczciwe podejście do tematu. Redakcji gratuluję szybkości w schowaniu artykułu o sytuacji w szpitalu psychiatrycznym w Żurawicy, jesteście niesamowici , naprawdę.