Reklama

Najwyższa Izba Kontroli sprawdziła szpitalne jedzenie

25/04/2018 20:00

Od 7,53 do 11,01 zł kosztowało dzienne wyżywienie pacjentów szpitala w Jarosławiu. Placówka była jedną ze sprawdzanych przez Najwyższą Izbę Kontroli pod kątem jakości żywienia.

NIK sprawdziła kilkadziesiąt szpitali w całej Polsce. Do większości z nich miała poważne zastrzeżenia. Izba dostrzegła, że pacjenci otrzymywali posiłki nieadekwatne do stanu zdrowia. „Były one przygotowywane z surowców niskiej jakości, o niewłaściwych wartościach odżywczych. Bywało, że jadłospisy diety podstawowej nie pokrywały się z danymi deklarowanymi przez producentów na etykietach produktów” – opisuje NIK.

 

Jedzenie mogło szkodzić

Badania próbek posiłków przeprowadzonych na zlecenie NIK[paywall] przez organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej i Inspekcji Handlowej wykazały niedobory składników odżywczych, które nie tylko nie sprzyjały powrotowi do zdrowia, ale mogły wręcz powodować uszczerbek na zdrowiu pacjentów.

Reklama

Według NIK szpitalna dieta mogła powodować m.in.: odwapnienie, zmiękczenie i zniekształcenie kośćca, niedokrwistość, niedotlenienie tkanek, nadmierną pobudliwość mięśniową, drżenie i bolesne skurcze mięśni, stany lękowe, bezsenność, nadciśnienie czy zaburzenia w funkcjonowaniu nerek.

„Pacjentom serwowano zbyt mało warzyw i owoców, za dużo mięsa czerwonego, tłustych przetworów mięsnych, tłustych wędlin, w tym gorszej jakości. Podawano potrawy trudnostrawne i bogate w nasycone kwasy tłuszczowe, ryby konserwowe lub hodowane w rejonach zanieczyszczonych” – podaje Izba.

Reklama

Jednym z częstych grzechów było podawanie substytutów deklarowanych w jadłospisie produktów. I tak zamiast masła był tłuszcz mleczny do smarowania, a zamiast sera – suszony hydrolizat białkowy o smaku sera i aromacie sera.

 

Nie sprawdzano kaloryczności posiłków

Wśród szpitali z naszego regionu kontroli poddano Centrum Opieki Medycznej w Jarosławiu. Inspektorzy badali okres od początku 2015 r. do połowy 2017 r. Stwierdzono, że w tym czasie szpital wdrożył standardy i procedury regulujące proces żywienia pacjentów. COM zatrudniało czterech dietetyków posiadających właściwe kwalifikacje. Posiłki w tym czasie dostarczała firma cateringowa z Krakowa, a potrawy były przygotowywane w wynajmowanych pomieszczeniach w Przeworsku.

Reklama

NIK zauważyła, że w zawartej umowie nie zobligowano dostawcy posiłków do przekazywania szpitalowi informacji o ilości środków spożywczych użytych do wyprodukowania diet. Tym samym jadłospisy dekadowe nie były rzetelnie weryfikowane w tym zakresie. Z kolei jadłospisy dzienne nie były weryfikowane pod kątem zgodności zawartych w dietach wartości kalorycznych i poziomu poszczególnych składników odżywczych.

 

11 zł na osobę

Jak wyliczono, w 2015 r. dzienny koszt żywienia pacjenta wyniósł 7,53 zł brutto, w 2016 r. – 10,12 zł brutto, a w 2017 r. – 11,01 zł brutto.

Reklama

W ocenie Najwyższej Izby Kontroli w COM przeprowadzano badania stanu odżywienia przyjmowanych pacjentów, rzetelne analizowano ich wyniki i ordynowano właściwe postępowania dietetyczne.

„Pracownicy szpitala przeprowadzali kontrole warunków żywienia w miejscach ich wytworzenia, dokonywali oceny sposobu przewożenia, temperatur potraw oraz zachowania niezbędnych warunków sanitarno-higienicznych w szpitalu. Kontrole te były prowadzone systematycznie, a zalecenia wykorzystywane do poprawy funkcjonowania systemu żywienia” – czytamy w wystąpieniu pokontrolnym.

Reklama

 

Pacjenci zadowoleni

W szpitalu przeprowadzono dwa badania satysfakcji żywienia pacjentów. W ankiecie przeprowadzonej w 2015 r. brało udział 47 pacjentów. 76 proc. z nich zaznaczyło, że jakość podawanych posiłków jest dobra. Tyle samo uznało, że temperatura jest zadowalająca, a menu jest zróżnicowane.

Jeszcze lepsze są wyniki ankiety z 2016 r., kiedy przepytano 57 pacjentów. Prawie 93 proc. z nich zaznaczyło, że jakość podawanych posiłków jest dobra, 96,5 proc. pacjentów uznało, że temperatura dań jest zadowalająca. Wszyscy ankietowani stwierdzili, że posiłki są czysto i starannie podane, 85,6 proc. pacjentów zaznaczyło, że menu jest zróżnicowane, a 96,5 proc. uznało, że wielkość porcji jest wystarczająca.

Niektórzy mieli jednak pewne uwagi: uznali, że mało jest surówek i sałatek, ziemniaki do obiadu są bez smaku, śniadania i kolacje są monotonne, jakość jedzenia jest słaba, a dieta cukrzycowa niczym nie różni się od jedzenia pozostałych pacjentów oprócz owocu czy jogurtu.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    soia - niezalogowany 2018-04-25 23:44:13

     Trzeba nie mieć sumienia i serca, żeby w tak bezczelny, niewyszukany i prymitywny sposób dobijać tych i tak już schorowanych nieszczęśników, a szczególnie dzieci.SZOK! TAK NAPRAWDĘ KARMIĄ DZIECI W SZPITALACH - FAKT.PL

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gogooo - niezalogowany 2018-04-26 15:05:57

    Przedszkola zlobki tak samo powinnli skontrolowac

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości