Zapowiadane drastyczne podwyżki cen za energię elektryczną nie wejdą w życie w najbliższym czasie.
Spotkanie zastępcy prezydenta Bogusława Świeżego oraz sekretarza miasta Dariusza Łapy z J. Magoniem miało miejsce w Urzędzie Miejskim w Przemyślu 22 lutego br.[paywall] Poświęcone było kwestii planowanych podwyżek.
– Będąc odbiorcą energii jako gmina miejska Przemyśl, jesteśmy liderem w tak zwanej grupie zakupowej. To oznacza, że jesteśmy odpowiedzialni za wyłonienie najtańszego dostawcy energii elektrycznej dla mieszkańców miasta – tłumaczy B. Świeży. – Zapowiadana, drastyczna podwyżka cen byłaby zagrożeniem dla interesu ekonomicznego miasta, a w konsekwencji także jego mieszkańców. Przyjęliśmy to z ogromnym zaniepokojeniem, energia elektryczna bowiem jest niezbędna do funkcjonowania wielu jednostek samorządu lokalnego, by wymienić choćby: szkoły, przedszkola, żłobki czy domy pomocy społecznej. A w związku z tym znacząco mogłyby wzrosnąć koszty funkcjonowania oświaty – dodał zastępca prezydenta miasta.
Na szczęście do zapowiadanych podwyżek w tym roku nie dojdzie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Spokojnie dopiero po wyborach suweren się dowie ile kosztuje PISoBOLSZEWIA u koryta.
Po wyborach ciemny lud pozna skalę podwyżek, chociaż już teraz widać jak codziennie wszystko idzie w górę. Ogłupienie społeczeństwa również. A pisiory bawią się poustawiani na stołkach stołeczkach ze swoim srebrnym zbawcą narodu bez żadnego trybu.
Ostre prostowanie kręgosłupów nastąpi zaraz po wyborach.Ale do tej pory są też spore osiągnięcia.Za ostatnie trzy lata wprowadzono dodatkowo 21 podatków.Nic o nich nie wiemy ale czujemy po kieszeni .Po wyborach natomiast grozi nam,ze w kieszeni poczujemy podszewkę
Czyli brak podwyżki cen prądu to zasługa włodarzy naszego miasta? He he dobre.
Spokojnie dopiero po wyborach suweren się dowie ile kosztuje PISoBOLSZEWIA u koryta.
Po wyborach ciemny lud pozna skalę podwyżek, chociaż już teraz widać jak codziennie wszystko idzie w górę. Ogłupienie społeczeństwa również. A pisiory bawią się poustawiani na stołkach stołeczkach ze swoim srebrnym zbawcą narodu bez żadnego trybu.
Ostre prostowanie kręgosłupów nastąpi zaraz po wyborach.Ale do tej pory są też spore osiągnięcia.Za ostatnie trzy lata wprowadzono dodatkowo 21 podatków.Nic o nich nie wiemy ale czujemy po kieszeni .Po wyborach natomiast grozi nam,ze w kieszeni poczujemy podszewkę