Jarosławscy policjanci codziennie sprawdzają czy mieszkańcy stosują się do ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z epidemią. Niestety nie wszyscy rozumieją powagę sytuacji i narażają na ryzyko inne osoby.
Z poważnymi konsekwencjami za złamanie zasad kwarantanny domowej muszą liczyć się dwie mieszkanki powiatu jarosławskiego, które we wtorek opuściły miejsce zamieszkania. Podczas sprawdzania osób objętych kwarantanną, okazało się, że 17- i 52-latki nie ma we wskazanym miejscu. Policjanci ustalili, że młodsza z kobiet przyuczała się do zawodu fryzjerki w jednym z zakładów fryzjerskich, a starsza przebywała u rodziny, gdzie pomagała w pracach ogrodowych. Jak ustalili funkcjonariusze, właścicielka zakładu, w którym 17-latka odbywała praktyki, nie miała świadomości, że jej uczennica objęta jest kwarantanną. Za opuszczenie miejsca kwarantanny grozi grzywna oraz wysoka kara pieniężna nakładana przez inspekcję sanitarną.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.I z grubej rury po kieszeni niech dostaną, po co siedzieć w domu lepiej łazić i zarażać, niech inni też choruja
Na witosa duzo ludzi ma kwarantanne i tez policja jak odjedzie zaraz idą na zakupy a potem znowu policja przyjeżdża i jak to one ladnie w domu siedzą , glupi tempy narod nie umie przestrzegać zasad
Miały rację bo te przepisy mogą se w dupę .a czemu na wiecach wyborczych nie przestrzegano odległości czy masek tylko pierdzieli w głośnik gębą .z resztą to jest jeden wielki kit..
I z grubej rury po kieszeni niech dostaną, po co siedzieć w domu lepiej łazić i zarażać, niech inni też choruja
Na witosa duzo ludzi ma kwarantanne i tez policja jak odjedzie zaraz idą na zakupy a potem znowu policja przyjeżdża i jak to one ladnie w domu siedzą , glupi tempy narod nie umie przestrzegać zasad
Miały rację bo te przepisy mogą se w dupę .a czemu na wiecach wyborczych nie przestrzegano odległości czy masek tylko pierdzieli w głośnik gębą .z resztą to jest jeden wielki kit..