Rozmowa z dr. nauk o zdrowiu Barbarą Stawarz, dyrektorem Wojewódzkiego Szpitala im. św. Ojca Pio w Przemyślu.
Od 1 sierpnia zmieniają się zasady przyjęć pacjentów do poradni szpitalnych. Na czym te zmiany polegają?
– Usprawniamy zasady przyjęć, co powinno wpłynąć na komfort oczekiwania na wizytę przez pacjentów. Nie będą już musieli czekać w długich kolejkach i będą mogli precyzyjniej zaplanować swój czas. Od dawna wyznaczamy konkretny dzień i godzinę wizyty, jednak praktyka pokazywała, że pacjenci zgłaszali się do poradni dużo wcześniej i nie przestrzegali wyznaczonych godzin. Z tego powodu tworzył się duży tłok przed gabinetami i niekiedy nerwowa atmosfera. Teraz to pracownik poradni będzie wywoływał pacjenta, podając godzinę i imię – bez nazwiska, aby odbyło się to z zachowaniem ochrony danych osobowych. Oczywiście może się zdarzyć, że pojawią się też opóźnienia, zwłaszcza w gabinetach zabiegowych, na przykład w poradni ortopedycznej, kiedy pacjenta trzeba wysłać na zdjęcie RTG lub założyć opatrunek. Mimo to czas oczekiwania znacznie się skróci. Dlatego przyjście wczesnym rankiem i trzymanie kolejki nie będzie już miało sensu. Zalecamy przyjście około 15 minut przed wyznaczoną godziną.
Jak wygląda obecnie sytuacja w szpitalu, jeśli chodzi o pacjentów z COVID-19?[paywall]
– Przez blisko miesiąc nie mieliśmy żadnego potwierdzonego przypadku zakażenia koronawirusem. Pierwszy pacjent trafił do nas w piątek, 23 lipca.
Czy jest to wariant Delta?
– O wykonaniu badania próbki pod tym kątem decyduje sanepid. Pod uwagę brane są objawy kliniczne choroby oraz wywiad medyczny. W przypadku tego pacjenta nic nie wskazuje, aby miał to być Delta.
Niedawno częściowo przywrócono w szpitalu odwiedziny pacjentów. Czy w związku z pojawieniem się chorego z koronawirusem znów odwiedziny zostaną wstrzymane?
– Pacjenci z COVID-19 są leczeni na oddziale obserwacyjno-zakaźnym, który znajduje się przy ul. Rogozińskiego. Budynek główny jak na razie jest więc „czysty”. Natomiast nawet gdyby trafił się tutaj chory z koronawirusem, nie będziemy od razu wstrzymywać odwiedzin w całym szpitalu. Taką możliwość, pod określonymi warunkami, stworzyliśmy, ponieważ liczba infekcji znacząco zmalała, a pacjenci zwyczajnie potrzebują kontaktu z bliskimi.
Jak wiadomo, odwiedzać chorych mogą tylko osoby w pełni zaszczepione lub takie, które w ciągu ostatnich sześciu miesięcy przechorowały COVID-19. Niektórzy uważają, że jest to segregacja ludzi na lepszych i gorszych.
– Nie zgadzam się z tym. Podjęliśmy decyzję o przywróceniu odwiedzin, choć nie było takiego odgórnego nakazu. To krok w kierunku pacjentów i ich rodzin. Musimy jednak chronić chorych przed zakażeniem, ponieważ mogłoby mieć ono tragiczne skutki. Kierujemy się dobrem pacjenta, które jest wartością nadrzędną.
Czy szpital jest przygotowany na czwartą falę koronawirusa?
– Mamy już wypracowane pewne schematy i procedury, które wdrożymy z chwilą pojawienia się kolejnej fali – jeśli takowa będzie. Dotychczasowe doświadczenie z pewnością nam pomoże zmierzyć się z tą chorobą ponownie. Oczywiście, wszyscy mamy nadzieję, że skala zachorowań, a przede wszystkim ciężkich powikłań i zgonów nie będzie tak duża, jak do tej pory. Dlatego aby tego uniknąć, tak ważne jest, by jak najwięcej osób było zaszczepionych.
W całym kraju tempo szczepień wyraźnie zwolniło. Ten problem występuje również w Przemyślu?
– Niestety tak, dlatego apeluję, aby się szczepić. To jedyna szansa na to, że pandemia wyhamuje, a nasze życie wróci do normalności, tej sprzed 2020 roku. Szczepionki nie są eksperymentem medycznym, jak niektórzy uważają. Na całym świecie przyjęło je miliony ludzi i powikłania zdarzają się stosunkowo rzadko. Jest o nich głośno, dlatego mamy wrażenie, że jest ich dużo. Komplikacje po COVID-19 występują dużo częściej. Koronawirus wciąż mutuje, ale szczepionki – nawet jeśli nie uchronią nas przed zachorowaniem – to znacznie złagodzą przebieg choroby. Do tej pory nie słyszano o osobie w pełni zaszczepionej, która musiałaby być hospitalizowana z powodu COVID-19.
Od poniedziałku punkt szczepień na ul. Ratuszowej już nie działa. Gdzie mogą się zgłaszać zainteresowani?
– Cały czas pracuje nasz punkt w budynku szpitala przy ul. Monte Cassino. Jest czynny od poniedziałku do piątku, od 7.00 do 18.00. Ponadto w piątki szczepimy także w przychodni na ul. Sportowej 6. Obecnie posiadamy dwudawkowe preparaty firm Pfizer i AstraZeneka oraz jednodawkowy Johnson&Johnson. To pacjent może wybrać, którą szczepionkę chce przyjąć. Można się zgłosić bez wcześniejszej rejestracji, ale zachęcamy, żeby zarezerwować termin pod numerem: 16 736 05 00 lub 533 325 196.
Jak próbujecie Państwo dotrzeć do nieprzekonanych?
– Bardzo ważne, żeby informacja o istocie szczepień – bo moim zdaniem są one dla nas koniecznością – dotarła do jak największego grona ludzi. Organizujemy także plenerowe punkty szczepień. W najbliższą niedzielę, 1 sierpnia, organizujemy dwa takie punkty. Rano od godziny 8.00 do 14.30 będziemy w podziemiach kościoła księży salezjanów. Natomiast po południu będzie możliwość zaszczepienia się w Huwnikach, na imprezie plenerowej organizowanej przez Urząd Gminy Fredropol. W obu miejscach będą dostępne preparaty Pfizer oraz Johnson&Johnson.
AW
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Ten sposób przyjmowania pacjentów powinien być zastosowany już dawno ! Do poradni ortopedycznej przy ul. Sportowej pacjenci czekali godzinami. A tak niewiele potrzeba było , trochę empatii .Zaczynacie dążyć do normalności.
Jak nie . Dzielimy na tych jeszcze żyjących i tych nie
kiedy "wy" się" k...." zajmiecie poważnymi tematami? oczywiście lokalnie. Korupcja, Nepotyzm, łamanie prawa przez lokalnych i nie tylko, polityków PARTYJNYCH oraz funkcjonariuszy tzw "służb"- ochoczo reklamowanych w "ŻP" w regionie? Odpowiem sam. nie zajmiecie się. Bo ważniejsze jest (są) informacje np. o panu,pani która ma "kota" lub nie ma mieszkania i inne popierdółki, lub typu " pijany rowerzysta czy traktorzysta" wpadł do rowu. Radziłbym z lennem pojechać do "brudnej pały" z "CPN", teraz Orlenu, może "rzuci groszem" i będzie znowu "organ" partyjny. "MARZENIA", ALE MAM NADZIEJĘ , ŻE SIĘ SPEŁNIĄ w dobie rządów jedynie słusznej Partii NEOKOMUNISTYCZNEJ pod wodzą swoistego polskiego "DŻUCZE". "Dawno" temu mieliście więcej odwagi, a "dziennikarze" mieli "jaja". z chrześcijańskim zakończeniem -AMEN.
To i tylko wyłącznie poradnie w szpitalu? tak będą funkcjonowały?bo sytuacja w poradniach specjalistycznych przy ul.Sportowej w Przemyślu jednej i drugiej przychodni jest dramatyczna !!!!Lekarza laryngologa nie ma jak w jednej tak i drugiej przychodni ,pacjenci z bolącym uchem szukają pomocy i najczęściej muszą iść do lekarza prywatnie a składki zdrowotne mają odprowadzanie z wypłaty co miesiąc i taka jest nasza polska służba zdrowia.Czas w końcu na zmiany w tym systemie zdrowotnym
Miś, bez tego k..... nie da rady?A może więcej kultury?Nie umiesz?
MIŚ! Kiedy ty się" k....." nauczysz pisać z odrobiną sensu? Bredzisz jak potłuczony pajac!
Mądrej głowie dość dwie słowie.. Panowie redaktorzy łykają jak pelikany okrągłe słówka pani dyrektor. Kto pracuje w szpitalu wie jak jest i jaka jest atmosfera. Niemożliwe jest możliwe. PIS w najczystszej postaci, niestety...
Kiedy ty- Snowid- nauczysz się pisać i czytać ze zrozumieniem ?
Jedna informacja na pasku w tv i wszystko sie zmieni.. Kwestia czasu
Ten sposób przyjmowania pacjentów powinien być zastosowany już dawno ! Do poradni ortopedycznej przy ul. Sportowej pacjenci czekali godzinami. A tak niewiele potrzeba było , trochę empatii .Zaczynacie dążyć do normalności.
Jak nie . Dzielimy na tych jeszcze żyjących i tych nie
kiedy "wy" się" k...." zajmiecie poważnymi tematami? oczywiście lokalnie. Korupcja, Nepotyzm, łamanie prawa przez lokalnych i nie tylko, polityków PARTYJNYCH oraz funkcjonariuszy tzw "służb"- ochoczo reklamowanych w "ŻP" w regionie? Odpowiem sam. nie zajmiecie się. Bo ważniejsze jest (są) informacje np. o panu,pani która ma "kota" lub nie ma mieszkania i inne popierdółki, lub typu " pijany rowerzysta czy traktorzysta" wpadł do rowu. Radziłbym z lennem pojechać do "brudnej pały" z "CPN", teraz Orlenu, może "rzuci groszem" i będzie znowu "organ" partyjny. "MARZENIA", ALE MAM NADZIEJĘ , ŻE SIĘ SPEŁNIĄ w dobie rządów jedynie słusznej Partii NEOKOMUNISTYCZNEJ pod wodzą swoistego polskiego "DŻUCZE". "Dawno" temu mieliście więcej odwagi, a "dziennikarze" mieli "jaja". z chrześcijańskim zakończeniem -AMEN.