Teraz za wykroczenie wprowadzenia w błąd i wywołanie niepotrzebnej czynności policji grozi mu grzywna do 1500 zł.

Sąd może też orzec nawiązkę w kwocie do 1000 zł. W przypadku przyjęcia do protokołu zawiadomienia o niepopełnionym przestępstwie zagrożenie karą wzrasta do 2 lat pozbawienia wolności.
Jak do tego doszło?
Mieszkaniec Żarnowej zgłosił kradzież i uszkodzenie samochodu, jednak jego relacja nie zgadzała się z tym, co funkcjonariusze zastali na miejscu. Nie było śladów wskazujących na włamanie do auta i jego uruchomienie.
Po krótkim czasie mężczyzna przypomniał sobie, że otwarty samochód zostawił na wzniesieniu i nie zaciągnął hamulca bezpieczeństwa. Gdy przesiadł się do innego samochodu i odjechał, volkswagen stoczył się ze skarpy do rowu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Nie dość, że auto rozwalone to jeszcze grzywna mu grozi...
Zdarza się, każdego szkoda
Nie dość, że auto rozwalone to jeszcze grzywna mu grozi...