Druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Mirocinie tak dobrze poczuli się w roli mikołajów, że kolejny raz wyruszyli z paczkami pełnymi łakoci do małych pacjentów przebywających na oddziałach dziecięcych.
Dla strażaków ochotników z Mirocina mikołajki to okazja do odwiedzin najmłodszych przebywających w szpitalach. Taka akcja to już w jednostce właściwie tradycja. – Podejmujemy się tego czwarty rok z rzędu i muszę przyznać, że nikogo do udziału w tym zadaniu nie trzeba namawiać, wystarczy rzucić hasło – mówi Arkadiusz Węgrzyn, naczelnik OSP w Mirocinie.
W tym roku oczywiście nie było bezpośrednich rozmów z małymi pacjentami oddziałów pediatrycznych szpitala w Przeworsku i Jarosławiu, bo nie pozwalają na to ograniczenia wprowadzone w związku z pandemią, ale paczki pełne słodyczy dotarły do adresatów za pośrednictwem personelu. W poprzednich latach[paywall] św. Mikołaj prezenty wręczał osobiście.
Zakup prezentów był możliwy dzięki składce finansowej od wszystkich strażaków. Akcję wparł również gospodarz gminy Przeworsk Daniel Krawiec oraz Delikatesy Mirocin. W sumie udało się skompletować 30 paczek.
– W tym roku tak się złożyło, że na oddziałach zastaliśmy mniej dzieci niż w poprzednich latach, co pewnie też wynika z trwającej epidemii – mówi A. Węgrzyn. Zapewnia też, że za rok druhowie jak zwykle wyruszą z tą samą misją, by dostarczyć dzieciakom w chorobie odrobinę radości.
– Palcówki szpitalne już nas kojarzą i wiedzą, że na pewno będziemy u maluchów – cieszy się z pozytywnego odbioru pomysłu szef jednostki w Mirocinie. Nie jest to zresztą jedyna inicjatywa społeczna tamtejszych druhów. W ramach akcji „Bądź widoczny” strażacy ochotnicy rozdawali też mieszkańcom Mirocina odblaski.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze