Ile razy mieliśmy taką sytuację: krążymy w poszukiwaniu wolnego miejsca parkingowego i gdy już wydaje się, że takie znaleźliśmy, okazuje się, że jest ono zajęte przez... dwa krzesła.
– Wszyscy wiemy, że w Przemyślu ciężko jest znaleźć miejsce parkingowe. Czasem jest tak, że człowiek z daleka widzi wolne miejsce, a gdy podjeżdża bliżej, zastaje stojącą na nim puszkę farby, krzesło albo deskę opartą o kartonowe pudło. Co to oznacza? Że dokonano rezerwacji na jakiś określony czas – mówił na ostatniej sesji rady miejskiej radny Ryszard Kulej. – Myślę, że strażnicy miejscy powinni na to reagować, ponieważ jest problem z parkowaniem. Jest to nielegalne, jest to twarde prawo, ale prawo. Egzekwujmy je – zaapelował.
Najczęściej miejsca parkingowe zastawiają właściciele lub pracownicy sklepów, którzy spodziewają się dostawy towaru. Zdarza się, że robią to mieszkańcy, do których ma być przywieziony jakiś towar, np. węgiel.
Niekiedy jest to zrozumiałe, bo postawienie auta z zaopatrzeniem na ulicy mogłoby spowodować całkowite zablokowanie ruchu. Oczywiście miejsce parkingowe można sobie wykupić, ale nikt się na to nie decyduje, jeśli potrzebuje je zająć tylko na chwilę.
Tego typu przewinienie może zostać potraktowane jako zajęcie pasa drogowego bez zgody administratora, utrudnianie bądź tamowanie ruchu. – Jest to zależne od tego, jak duża jest to uciążliwość i czy występuje zagrożenie w ruchu, czy tylko utrudnienie – wyjaśnia komendant Straży Miejskiej w Przemyślu Jan Geneja.
Maksymalny mandat może wynieść 500 zł[paywall]. – Nasi funkcjonariusze rzadko w takich przypadkach sięgają po mandaty. Na ogół udawało się te sprawy załatwiać w sposób polubowny. W dwóch przypadkach skierowaliśmy wnioski o ukaranie do sądu, ponieważ osoby odmówiły przyjęcia mandatu – mówi.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Cholerne Chochoły!Tam był remont. Samochód, który przyjeżdżał po gruuuuuuz musiał gdzieś stanąć.
Tak , zagrodziłem dwoma kubłami i sznurem i kartka węgiel. bo musiałem jakoś węgiel przywieść i zrzucić . Przyjeżdżam a tu sznur zerwany i gościuniu sobie zaparkował . No to kazałem tak wysypać aby nie mógł wyjechać , Przyleciał wściekły i SM zawołał i grzeczniutko i tak musiał czekać aż ja powolutku sobie zniosę ten węgiel.
W cywilizowanym mieście urząd wydaje zgodę na takie zablokowanie miejsc parkingowych od ręki bez problemu i na okres jaki blokujący sobie życzy. Taką decyzję przykleja się do barierki czy innego urządzenia blokującego i po sprawie. A nie oznakowane kartony i tym podobne traktowane są jako śmieci. Jak ostatnio chciałem zaparkować koło zielonego rynku to jakiś buc własnym ciałem zastawiał puste miejsce. I jeszcze pyskował. Brak słów...
Na ratuszowej pod "szmateksem" też zawsze parkują dwa koszyki :)
Już nie ma o czym pisać.. Nienawiść ludzi jest po prostu okropna. Nie zrozumie drugiego. Tylko ciekawe jest to że Ci którzy się czepiają takich rzeczy robią podobnie. Więc proponuje najpierw popatrzeć się na siebie a później na innych.
Krau!Jesteś urzędasem? Przyznaj się!
Tylko , że w Przemyślu nikt nikomu nie wydaje zezwoleń na zrzucenie węgla .pozdro
Cholerne Chochoły!Tam był remont. Samochód, który przyjeżdżał po gruuuuuuz musiał gdzieś stanąć.
Tak , zagrodziłem dwoma kubłami i sznurem i kartka węgiel. bo musiałem jakoś węgiel przywieść i zrzucić . Przyjeżdżam a tu sznur zerwany i gościuniu sobie zaparkował . No to kazałem tak wysypać aby nie mógł wyjechać , Przyleciał wściekły i SM zawołał i grzeczniutko i tak musiał czekać aż ja powolutku sobie zniosę ten węgiel.
W cywilizowanym mieście urząd wydaje zgodę na takie zablokowanie miejsc parkingowych od ręki bez problemu i na okres jaki blokujący sobie życzy. Taką decyzję przykleja się do barierki czy innego urządzenia blokującego i po sprawie. A nie oznakowane kartony i tym podobne traktowane są jako śmieci. Jak ostatnio chciałem zaparkować koło zielonego rynku to jakiś buc własnym ciałem zastawiał puste miejsce. I jeszcze pyskował. Brak słów...