Do pierwszego zatrzymania nielegalnie przewożonych preparatów doszło w Krościenku, gdzie funkcjonariusze z Krajowej Administracji Skarbowej odkryli przemyt sterydów anaboliczno-androgennych.
144 ampułki po 10 ml oraz 4400 tabletek w blistrach były ukryte pod kołem zapasowym w kabinie pojazdu dostawczego.
W Korczowej natomiast, mundurowi zapobiegli próbie nielegalnego przewozu 600 tabletek z ekstraktem z pławikonika japońskiego, który należy do gatunków zagrożonych wyginięciem i jest objęty ochroną na podstawie Konwencji Waszyngtońskiej. Podróżny, który przewoził je w swoim bagażu podręcznym tłumaczył, że zakupił je w aptece, w celach leczniczych.
Izba Administracji Skarbowej w Rzeszowie przypomina:
„Obrót lekami i substancjami farmaceutycznymi bez wymaganych zezwoleń jest zakazany. Osobom wprowadzającym do obrotu produkty lecznicze bez pozwolenia grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 2 lat. Nielegalne preparaty medyczne zawierać mogą również substancje pozyskiwane z roślin lub zwierząt gatunków zagrożonych wyginięciem. (…) Stosowanie produktów leczniczych niewiadomego pochodzenia może być również szkodliwe dla zdrowia. Leki takie, są często są przechowywane i transportowane w nieodpowiednich warunkach. Ponadto nigdy nie ma pewności, co rzeczywistej zawartości substancji czynnych w składzie takich preparatów, a tym samym trudno przewidzieć, jakie będą skutki ich stosowania”.
em.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze