Reklama

Nieoczekiwany remis jarosławskich piłkarzy

Do sporych niespodzianek doszło w 21. kolejce (1 – 2 kwietnia br.) III-ligowych spotkań.

Kryzys przeżywa jeszcze lider z Ostrowca Świętokrzyskiego, który przegrał drugi z rzędu mecz u siebie. Słabo na wiosnę spisuje się rzeszowska Stal, która w 82. derbach stolicy Podkarpacia przegrała z Resovią. Dołuje Garbarnia Kraków, która uległa w Lublinie Motorowi. Ten z kolei notuje znakomitą passę i jest już w czubie tabeli. W ten „niespodziankowy” obraz wpisał się i nasz III-ligowy rodzynek, czyli JKS 1909 Jarosław. Podopieczni Mariusza Sawy po wygranej na wyjeździe z KSZO, byli faworytem spotkania u siebie z jednym z outsiderów, Spartakusem Daleszyce. Byli na papierze, a boisko to wszystko zweryfikowało. Zamiast kompletu punktów, skończyło się na jednym. Na stadionie przy ulicy Bandurskiego padł remis 0:0.


mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama