Dziesięcioletnia Nikola z Jarosławia uratowała swoją mamę przed zaczadzeniem. Kobieta myła głowę, gdy nagle poczuła się słabo. Zdążyła wyjść z wanny i upadła. Córka usłyszała hałas. Zareagowała natychmiast. Wykręciła numer alarmowy 112.
„(...) – Zajrzałam przez kratkę wentylacyjną. Mama leżała koło wanny. Nie ruszała się – opowiada ze łzami w oczach. Pierwsze co zrobiła, to wybrała numer 112. „Nazywam się Nikola. Mam 10 lat. Mieszkam w Jarosławiu na osiedlu... Mama zemdlała łazience” – informowała panią po drugiej stronie słuchawki. – Potem wykonywałam jej polecenia – mówi Nikola. Dziewczynka otworzyła drzwi do łazienki. Poprosiła o pomoc sąsiadów, którzy otworzyli okna. Strażacy pojawili się bardzo szybko. Rozpoczęli akcję ratunkową. W tym czasie dziewczynka zadzwoniła do dziadków, by poinformować ich o zdarzeniu (...)” – piszemy w dzisiejszym wydaniu ŻP, w tekście: Nikola uratowała mamę od śmierci.
Pani Greta, mama Nikoli, miała ogromne szczęście. Nie była sama w mieszkaniu. Córka, pomimo młodego wieku, zachowała się niczym zawodowy ratownik medyczny. Słowa szacunku i gratulacje dla młodej bohaterki. Niestety nie wszystkie osoby miały tyle szczęścia. Statystyki policyjne pełne są mrocznych danych, dotyczących zaczadzeń. Na nic zdają się coroczne akcje edukacyjne straży pożarnej, straży miejskiej. Nawoływania do kupna czujników czadu. Często bierze górę brak wyobraźni (zamykane szczelnie okna, kratki wentylacyjne), wadliwe urządzenia grzewcze, kiepski jakościowo opał. Czasem chęć zaoszczędzenia wygrywa z zagrożeniem życia czy zdrowia. Bez względu na motywację, nie warto ryzykować!Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Często bierze górę brak wyobrażni / zamykanie szczelnie okna , kratki , wentylacyjnej , wadliwe urządzenia grzewcze, kiepski jakościowo opał-pisze autor . Ale w tym przypadku zastanowił się nad tym zjawiskiem , ,że ma ono tzw, drugie dno.? Ludzie - wiadomo,ze tak postępować nie powinni , ale jednak tak jest . Bo z biedy oszczędzają ponad zdrowy rozsadek ? Żeby docieplić , za wszelką cenę , nawet ryzykując zatruciem , czyli w konsekwencji życiem
Często bierze górę brak wyobrażni / zamykanie szczelnie okna , kratki , wentylacyjnej , wadliwe urządzenia grzewcze, kiepski jakościowo opał-pisze autor . Ale w tym przypadku zastanowił się nad tym zjawiskiem , ,że ma ono tzw, drugie dno.? Ludzie - wiadomo,ze tak postępować nie powinni , ale jednak tak jest . Bo z biedy oszczędzają ponad zdrowy rozsadek ? Żeby docieplić , za wszelką cenę , nawet ryzykując zatruciem , czyli w konsekwencji życiem