Oszuści nie próżnują i wciąż wymyślają nowe metody kradzieży. Ostatnio zaczęli podszywać się pod operatorów telefonii komórkowej i informują odbiorców o konieczności spłaty zadłużenia.
Oszuści wysyłają SMS z treścią, która może brzmieć na przykład tak: „Nieuregulowanie zadłużenia [paywall] w kwocie 6 zł spowoduje zablokowanie połączeń. Link do płatności ważny 2h”. W wiadomości zamieszczony jest również link, który w rzeczywistości prowadzi użytkownika telefonu do fałszywej strony pośrednika płatności (np. Dotpay), umieszczonej na kontrolowanym przez oszustów serwerze. Po wybraniu na fałszywej stronie metody płatności (swój bank lub karta płatniczna) klient zostaje przekierowany na stronę podszywajcą się pod system transakcyjny banku.
„Podanie na fałszywej stronie poufnych informacji (danych do logowania, kodów autoryzacyjnych) skutkuje przejęciem ich przez oszustów, którzy uzyskują możliwość zalogowania się w serwisie internetowym banku oraz zlecenia transakcji z rachunku klienta” – opisuje metody działania oszustów bank PKO BP .
Odnośniki do fałszywych stron przekazywane są również poprzez Facebooka. Wtedy przestępca, po przejęciu cudzego konta na Facebooku, loguje się na nie i – podszywając się pod użytkownika – wysyła do jego znajomych wiadomość z prośbą o dokonanie przelewu na drobną kwotę (nadawca wyjaśnia zwykle, że do dokonania płatności zabrakło mu kilku złotych i prosi znajomego o jej uzupełnienie). Następnie nadawca przesyła potencjalnej ofierze link do dokonania płatności internetowej.
Złodzieje wykorzystują także pod portale aukcyjne. Może się zdarzyć, że oszust, który wystawił na portalu fałszywe ogłoszenie o sprzedaży, prosi kupującego – posługując się w tym celu komunikatorem, e-mailem, komentarzami na aukcji – o zapłacenie za kupiony towar poprzez skorzystanie z przesłanego linku do strony integratora płatności.
We wszystkich takich przypadkach linki prowadzą do fałszywej strony pośrednika, a następnie do fałszywej strony banku.
Najważniejszą zasadą w takich przypadkach jest zachowanie ostrożności i ograniczonego zaufania. Jeśli w wiadomości znajduje się prośba o podanie poufnych danych lub skorzystanie z linku, nie należy na nią odpowiadać, ani tym bardziej ujawniać swoich danych.
O innych zasadach bezpiecznego logowania banki informują na swoich stronach internetowych.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.To nie oszuści to zwykłe scierwa .Mam nadzieje że kiedyś pod celą będą traktowani jak scierwa.
Zastanawiające jest od kogo oszust ma nr telefonu komórkowego na który wysyła SMS o fikcyjnym zadłużeniu i skąd wie w jakiej sieci jest telefon zwłaszcza że w dobie gdzie można dowolnie przenosić numery trudno precyzyjnie określić operatora bo numer może być z sieci Orange a operatorem Play
To nie oszuści to zwykłe scierwa .Mam nadzieje że kiedyś pod celą będą traktowani jak scierwa.
Zastanawiające jest od kogo oszust ma nr telefonu komórkowego na który wysyła SMS o fikcyjnym zadłużeniu i skąd wie w jakiej sieci jest telefon zwłaszcza że w dobie gdzie można dowolnie przenosić numery trudno precyzyjnie określić operatora bo numer może być z sieci Orange a operatorem Play
A co na to organy ścigania ??