Reklama

Nowi szefowie POSiR-u i MOPS-u

Greta Ostrowska i Piotr Hryniszyn zostali nowymi szefami odpowiednio Przemyskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji i Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. O ile w tym drugim przypadku nie ma mowy o niespodziance, tak w pierwszym zaskoczenie jest spore.

Konkursy na oba stanowiska zarządził prezydent Przemyśla Wojciech Bakun. Stało się tak po odwołaniu ze stanowisk Tomasza Barana (MOPS) i Robert Kazimira (POSiR)[paywall].

Jako pierwszy rozstrzygnięty został konkurs na dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Do rywalizacja przystąpiło sześć osób. Wszyscy zostali zakwalifikowani do kolejnego etapu, czyli rozmowy kwalifikacyjnej. Po niej komisja konkursowa zdecydowała się o rekomendacji 45-letniego Piotra Hryniszyna, od wielu lat dyrektora Specjalistycznego Ośrodka Wsparcia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie w Korytnikach, organizatora m.in. corocznej akcji społecznej „Biała Wstążka” czy uroczystej gali SOW-ika i Super SOW-ika. P. Hryniszyn uzyskał 152 na 160 możliwych do zdobycia punktów.

Reklama

Greta Ostrowska dyrektorem POSiR-u

W Dzień Kobiet, 8 marca br., rozstrzygnięty został konkurs na dyrektora Przemyskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Po raz pierwszy w historii tej instytucji została nim kobieta. I nie był to bynajmniej ukłon w stronę Grety Ostrowskiej z uwagi na wspomniane święto...

Na konkurs wpłynęło łącznie sześć ofert. Wśród kandydatów był m.in. były dyrektor, a wówczas pełniący obowiązki dyrektora Robert Kazimir Po weryfikacji formalnej dokonanej przez komisję konkursową do rozmowy kwalifikacyjnej zakwalifikowało się czterech kandydatów. Jeden z nich nie zgłosił się na rozmowę, więc komisja przesłuchała trójkę. Po ocenie kompetencji najwyższą liczbę punktów uzyskała 34-letnia Greta Ostrowska (138 na 160 możliwych do zdobycia). Prezydent W. Bakun jej kandydaturę zatwierdził.

Reklama

G. Ostrowska miała do tej pory ogrom zajęć. Jest szefową przemyskiego klubu fitness o wdzięcznej nazwie „Lejdis”. Wychowawcą w Młodzieżowym Ośrodku Socjoterapii w Przemyślu, nauczycielką w Szkole Podstawowej nr 6 i Szkole Podstawowej w Kniażycach. Ukończyła wychowanie fizyczne na Uniwersytecie Rzeszowskim i studia podyplomowe na Uniwersytecie Warszawskim. Z większości zajęć będzie musiała zrezygnować, bo w POSiR-ze jest taki ogrom pracy, że rękawy trzeba zakasać natychmiast.

– Zgłaszając swoją kandydaturę, liczyłam, że zostanę wybrana na to stanowisko. Wiem, że do duże wyzwanie, bo choćby sytuacja finansowa POSiR-u jest zła. Mam pomysł i koncepcję na prowadzenie tej instytucji. Mam wiele prywatnych wniosków, jakie nasuwały się mi po wizytach choćby w hali sportowej czy basenie. Wiele można ulepszyć – powiedziała na gorąco nowa szefowa POSiR.
MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    sportowy przemyski obserwator - niezalogowany 2019-03-12 22:35:03

    Mamy Piotrusia , ale chcemy również zobaczyć Gretę może nie słynna Garbo ale jednak Gretę. Podobno nie jest znajomą ani pana prezydenta ani też radnych Kukiz 19  , więc czekamy na fotografię pani Grety , suweren , wyborcy chcą zobaczyć kto nas będzie reprezentować na niwie sportu , myślę że pani ta jako świetny menadżer  uzdrowi przemyską sportową ruinę , przypominam : hala sportowa treningowo-   widowiskowa - 0 ( jedynie duża sala na Mickiewicza przerobiona z  przedwojennej  ujeżdżalni koni wojskowych ) ,  basen otwarty  -0  (jedynie mała  nieprofesjonalna , przestarzała i i kilkanaście razy przerabiana namiastka  basenu głównie dla dzieci i przedszkolaków, lodowisko -0 , jedynie kilkutygodniowa ślizgawka w zimie ,  boiska  zwane stadionami - Polonii - ruina , 1 metalowa konstrukcja zwana trybuna główną ( przemyska żyleta) przywieziona 43 lata temu z Mielca po zdemontowaniu tej niby trybuny na Stadionie Stali , pozostałe coś zwane trybunami - ruina jak po bombardowaniu , Czuwaj , po wielu poprawkach urosła trawa , zaś oświetlenie od początku atrapa , ani razu nie zagrali przy świetle elektrycznym . Zresztą po co jak same 5 i 5 ligi w piłkę nożną ,  Zresztą o przemyski sporcie szkoda pisać , jako stary działacz pamiętam lata 60 -80 ub. wieku kiedy w Przemyślu w  5 klubach  : Polonia , Czuwaj , Polna , później Motor , Nurt oraz Żurawianka -Żurawica  działało  ponad 30 -35  dyscyplin sportowych , niektóre na krajowym poziomie jak I liga  państwowa podnoszenia ciężarów , I liga brydż sportowy , niezła koszykówka w Polonii szczególnie w latach 90-tych , 3 ligowe drużyny - to piłka nożna Polonia i Czuwaj , raz Polna ,  dobrej klasy dżudocy i zapaśnicy Żurawianka ,  , młodzieżowi  reprezentanci Polski w biegach średni i długich (np. M. Rabski , G. Misiak , Zb. Porębski - Czuwaj , Z. Ziober - przełaje),  niezły II ligowy tenis stołowy - Nurt ,  reszta , jak koszykówka kobieca , siatkówka kobiet , siatkówka mężczyzn - rywalizowały w 3 lidze. Pamiętam również sekcje kolarska , sportów zimowych ( narciarska) Polna , tenisa ziemnego , hokeja , piłka ręczna - Czuwaj ,  i wieli innych dyscyplin oczywiście amatorskich , bez sponsorów , bez  stadionu  lekkoatletycznego i bieżni , bez basenu za wyjątkiem kilkunastometrowego "koryta" w łaźni miejskiej na ul. Lelewela (obecnie  Archiwum Państwowe. Dodam że przemyscy młodzicy , nie mając prawdziwego  basenu (E. Pasternak  , R. Tabisz) byli w kadrze  narodowej młodzików , jako nadzieje olimpijskie. Mogę pisać wiele , o wiele więcej , nie chodzi o ilosć pisania i wspomnień , nie było telewizorów , komputerów , "komórek " , było biednie o wiele biedniej ale młodzież chciała rywalizować i wyzywali się w sporcie. I co było , pieniądze   w sporcie nie grały żadnej roli , nikt nie pytał o kasę ,  za ile ,  co za to dostanę , owszm czasem po meczu dostalismy jedna oranżadę - mandarynkę do wypicia we dwóch.  Dlatego piszę przy pyrzypomniec pani Grecie , czasem panu prezydentowi ,  radnemu Kowalskiemu , i innej kukizowej  młodzieży że w Przemyślu był sport , mimo braku sportowej infrastruktury  nie było sportowej "pustyni" jak obecnie , nie ma po prostu nic - 0  , dno.  Pytam Leszka Elińskiego  obecnego prezesa Polonii , mam racje , a może przesadzam , może zmyślam , może tak nie było? A Rysiek Lewandowski , również pamięta doskonale czy wielu innych którzy jeszcze żyją i coś tam pamiętają  jak ja z sentymentem i czasem z żalem.Tych pozdrawiam  , zaś młodej Grecie życzę odnowienia przemyskiego sportu ,  zmartwychwstania z popiołów, lecz tego sie nie uzyska w formie siedzenia za biurkiem przed laptopem , przekładając papierki  bo skończycie  podobnie jak wasz poprzednik Ch. , który jak obserwowałem jego działalność taktował przemyski  sport przez 4 kadencje jak coś zbędnego , nieistotnego , coś co może nie istnieć  ( za wyjątkiem babingtona i rowerka ) zresztą nie tylko sport. A efekty , jak widać , słychać i czuć , a więc nowa młoda  "wadzo" nie  idźcie tą drogą bo to droga do nikąd.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Janko Muzykant - niezalogowany 2019-03-13 05:22:55

    Panie Kolego, nie ma co żyć historią. Nie mam tyle lat, co Pan, ale wtedy było  biedniej, aczkolwiek nie było takiej agresji Polaków wobec Polaków. Teraz wyłączam tv i radio, bo nie da się oglądać i słuchać tych politykierów, jak się naparzają. PiS skłócił nieprawdopodobnie społeczeństwo i mają w tym swój udział gwiazdy przemyskie jak Matusiewiczy czy Kuchciński. Może nowy prezydent Przemyśla odmieni to miasto, o ile ma w czarodziejskiej różdżce moc.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    DOC - niezalogowany 2019-03-13 07:43:23

    Miasto potrzebuje zmian również tych personalnych.W końcu za tym głosowała większość.Nowym szefom miejskich spółek życzę powodzenia, wielu sił oraz odporności na ujadanie tym, którzy czegoś nie zyskali lub stracili.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama