Awaria i wybuch reaktora elektrowni atomowej w Czarnobylu w 1986 roku doprowadziły do skażenia radioaktywnym cezem obszaru o powierzchni przeszło 140 tys. km kw.
Nie twierdzę, że jest idealnie, czy nawet dobrze. Musimy dbać o środowisko, bo w nim żyjemy i z niego czerpiemy zasoby do dobrego życia. Jednak nie możemy popadać w skrajności i ulegać manipulacji i dawać się sterować specjalistom od marketingu klimatycznego. W okolicach Czarnobyla i Prypeci powstało w ostatnim okresie kilka ośrodków badawczych, w których specjaliści z różnych krajów badają ten fenomen przyrodniczy. Chciałbym już poznać wyniki badań naukowych, które potwierdziłyby wpływ promieniowania na ten stan rzeczy. Będę jednak musiał zapewne jeszcze parę lat poczekać, gdyż prace z tego zakresu są w toku.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Straszenie o tzw. " dziurze ozonowej", teraz o wzroście temperatury i ;tragicznych skutkach " ; jest wielkim w/g naukowców - a to właśnie oni maja rację , a nie politycy . wielkim przekrętem bogatych państw posiadających elektrownie atomowe , ażeby zniszczyć te , które posiadają - jak Polska elektronie węglowe . Wtedy trzeba kupować u nich energię elektryczną i t o wiele drożej niż obecnie , a więc uzależnienie się od np. Francji . Do tego dochodzi przesył , oczywiście ,że przez Germanie , no bo którędy wiedzie najkrótsza droga / Czyli uzależnienie si od Germańców . Czyli nowa kolonizacja . i zarabianie na nas i nam podobnym
A kto bronił Polsce wybudować elektrownię atomową? Plany były od dawna i na planach się skończyło
Globalistycznym celem korporacyjnym jest utrzymanie status quo. Przecież to właśnie owe korporacje zarabiają na nieograniczonej emisji CO2.Wcześniej wieszczone katastrofalne wizje się nie sprawdziły, bo coś z nimi zrobiono. A mianowicie zredukowano emisję freonu co zatrzymało (a nawet cofnęło) powstawanie dziury ozonowej. To jest przykład na to, że działania ludzi mają sens, pod warunkiem, że są podejmowane szybko i na szeroką skalę.Niestety, jak widać mamy tu podobny efekt jak w przypadku szczepionek. Powszechne szczepienia wyeliminowały groźne choroby, więc ludzie przestali się tych chorób bać i zaczęli lekceważyć wagę szczepień. Wychodzi na to, że likwidacja dziury ozonowej zadziałała podobnie i dziś mało kto się przejmuje nadmierną emisją CO2.A co do możliwości adaptacyjnych - człowiek jako gatunek zapewne przetrwa, pytanie tylko jakim kosztem. Jak widać ludzie dzielą się na takich, którzy przejmują się tymi kosztami i na takich, którym są one zupełnie obojętne.
W Japonii powrót do energetyki opartej na węglu, plany budowy 36 elektrowni węglowych.https://wolnemedia.net/japonia-chce-wybudowac-36-elektrowni-weglowych/
Człowieku, co Ty piszesz!Ja myślę, że musimy bać się tego co nastąpi. Jaka adaptacja? Ilu ludzi umiera na nowotwory, ilu leczy się na przewlekłe choroby układu oddechowego a to są następstwa co raz bardziej zanieczyszczonego środowiska.Przerażające jest to, że tylu Was wierzy, że nic złego się nie dzieje!
Człowieku czytaj ze zrozumieniem. Autor pisze o ideologii klimatycznej a nie ekologicznej. Rozróżniaj terminy
Wow, czytaj ze zrozumieniem Ty. Kto napisał o adaptowaniu się. A kto napisał, że zmiany klimatu na nas nie wpływają. Czy wzrost temperatur nie wpływa na stan wód, zobacz jak wyglądają lodówce teraz a jak wyglądały kiedyś.
DO "ech" , tu nie chodzi tylko i wyłącznie jak napisałeś "a kto nam zabronił budować " , ale o chamskie metody stosowane przez wspomniane przeze mnie państwa , w przeszłości kolonizatorów . Nadal maja swoja wredna mentalność do gnębieni innych pod pięknymi hasłami . Czyli krótko mówiąc , są wielkimi Judaszami , szatańskim pomiotem
Jakiś czas temu gościł w naszym regionie prof. Henryk Skolimowski, twórca ekofilozofii. Miałem przyjemność wysłuchać jego bardzo ciekawego wykładu, w którym poddał krytyce naszą cywilizację i stosunek człowieka do środowiska. Pewna redakcja wolała oczywiście relację z tego spotkania sprowadzić do krytyki lokalnej władzy i uwypuklić incydent jaki miał na nim miejsce, zamiast skupić się na treści wykładu. Przechodząc do meritum, profesor zauważył, iż niszczenie środowiska jest efektem ludzkiego egoizmu i zachłanności i bez przemiany moralnej społeczeństwa nie da się tego zmienić. Zwrócił uwagę na konsumpcjonizm, który jest największym zagrożeniem dla środowiska. Podsycany przez zachłannych ludzi, którzy przy pomocy różnych technik, a zwłaszcza reklamy, wmawiają nam, iż nie potrafimy sobie poradzić bez oferowanych im towarów nie może prowadzić do pozytywnych zmian na Ziemi, eksploatowanej do granic możliwości. Kto jest w stanie postawić tamę tym negatywnym zjawiskom? Obawiam się, że nikt z nas, choć lokalnie można mieć jakieś drobne sukcesy. Ludzie zachłanni opanowali zbyt dużo dziedzin naszego życia, więc to walka z wiatrakami. Pomocy trzeba szukać gdzie indziej.
Straszenie o tzw. " dziurze ozonowej", teraz o wzroście temperatury i ;tragicznych skutkach " ; jest wielkim w/g naukowców - a to właśnie oni maja rację , a nie politycy . wielkim przekrętem bogatych państw posiadających elektrownie atomowe , ażeby zniszczyć te , które posiadają - jak Polska elektronie węglowe . Wtedy trzeba kupować u nich energię elektryczną i t o wiele drożej niż obecnie , a więc uzależnienie się od np. Francji . Do tego dochodzi przesył , oczywiście ,że przez Germanie , no bo którędy wiedzie najkrótsza droga / Czyli uzależnienie si od Germańców . Czyli nowa kolonizacja . i zarabianie na nas i nam podobnym
A kto bronił Polsce wybudować elektrownię atomową? Plany były od dawna i na planach się skończyło
Globalistycznym celem korporacyjnym jest utrzymanie status quo. Przecież to właśnie owe korporacje zarabiają na nieograniczonej emisji CO2.Wcześniej wieszczone katastrofalne wizje się nie sprawdziły, bo coś z nimi zrobiono. A mianowicie zredukowano emisję freonu co zatrzymało (a nawet cofnęło) powstawanie dziury ozonowej. To jest przykład na to, że działania ludzi mają sens, pod warunkiem, że są podejmowane szybko i na szeroką skalę.Niestety, jak widać mamy tu podobny efekt jak w przypadku szczepionek. Powszechne szczepienia wyeliminowały groźne choroby, więc ludzie przestali się tych chorób bać i zaczęli lekceważyć wagę szczepień. Wychodzi na to, że likwidacja dziury ozonowej zadziałała podobnie i dziś mało kto się przejmuje nadmierną emisją CO2.A co do możliwości adaptacyjnych - człowiek jako gatunek zapewne przetrwa, pytanie tylko jakim kosztem. Jak widać ludzie dzielą się na takich, którzy przejmują się tymi kosztami i na takich, którym są one zupełnie obojętne.