Problemy z nowymi technologiami, trudności z dojazdem z mniejszych miejscowości do lekarza, czy brak wind w blokach – to niektóre z trudności, na jakie wskazali seniorzy z Lubaczowa na spotkaniu z Rzecznikiem Praw Obywatelskich Adamem Bodnarem.
A. Bodnar spotkał się z przedstawicielami Lubaczowskiej Rady Seniorów w środę, 9 stycznia, w ramach spotkań regionalnych. Jej przewodnicząca Maria Mulak przypomniała o różnych [paywall]działaniach na rzecz osób starszych, za które miasto zostało wyróżnione mianem Gminy Przyjaznej Seniorom, a także zostało laureatem III edycji Złotej Księgi Dobrych Praktyk na rzecz Społecznego Uczestnictwa Osób Starszych jako „Miasto z sercem otwartym dla Seniorów”.
Seniorzy zwrócili uwagę na liczne problemy z jakimi się spotykają: zmuszanie do posiadania kont elektronicznych (nikt nie uczy, jak z nich korzystać), niezrozumiały język w bankach, naciąganie na zawieranie umów przez telefon i na pokazach.
Kolejną trudnością jest wyjazd z mniejszych miejscowości do lekarza. Seniorzy stają się także więźniami III piętra, bowiem w blokach w Lubaczowie nie ma wind. Chcieliby oni doprowadzić do tego, by ludzie zamieniali się z seniorami na niższe piętra.
Ponadto 30 byłych mundurowych z Lubaczowa ma zmniejszone emerytury do 1600 zł w wyniku tzw. ustawy dezubekizacyjnej.
pb
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze