Uważni czytelnicy Życia Podkarpackiego na pewno zauważyli: wdzięcznym i powracającym tematem w redakcyjnych komentarzach są dyskusje przemyskich rajców. I tym razem, podczas sesji w ubiegłym tygodniu, samorządowcy znad Sanu ponownie dali pokaz kwiecistych wzajemnych oskarżeń.
Nie szczędząc sobie porównań do działań gangsterskich, mafijnych. Sytuacja nie zmienia się od początku tej kadencji. Z jedną różnicą: wcześniej stroną mocno krytykującą była koalicja mniejszościowa (PiS, Regia Civitas, SLD), a obecnie po zmianie układu sił kontratak przeprowadza popierająca prezydenta Wojciecha Bakuna mniejszość (PO, Wspólnie dla Przemyśla).Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Posiedzenia szanownej Rady powinny odbywać sie w piaskownicy gdzie będzie obowiązywała tylko jedyna zasada.Do piaskownicy nie sikamy
Wcześniej też tak było na sesjach, tylko kamer nie było, ale było ok panie redaktorze ? Jak poszła działka nieopodal stoku za 400tyś, a teraz jest w sprzedaży za 2mln to jest spoko panie redaktorze ? Jak powstawał szkieletor na kopcu i nie został dokończony to też było ok panie redaktorze ? Znajdź pan sobie jakieś inne pole do PRZEMYŚLeń, bo gazeta Ci upada
Rzeczywiście oglądając transmisję obrad "Wysokiej Rady" czuję wstyd i zażenowanie, że ci ludzie nas reprezentują. Jedno co rzuca się w oczy, to to, że Radni bez przerwy korzystają z telefonów... Jak dla mnie to przejaw braku szacunku, do innych radnych a także do wyborców, którzy obserwują transmisję sesji przez internet. Może na telefon otrzymują od kogoś instrukcje co mówić, jak głosować? Słabe... Propozycja jest taka: zakazać używania telefonów podczas trwania sesji Rady. Co wy na to?
Redaktor porusza w tym felietonie - zupełnie obiektywnie - bezradę obecnej Rady. I "jedzie" po jednych i drugich. Nie ma co się pieklić.
Ta Rada to zgromadzenie chłopców i dziewczynek w krótkich spodenkach. W przenośni i jak pokazują ostatnie przykłady również dosłownie.
To fakt, że gazeta upada, jest stronnicza i widoczny jest brak obiektywizmu. W sklepach zalegają wydania gazety, spora cześć trafia do zwrotu na makulaturę i gazetka robi się coraz cieńsza, Połowa każdego wydania zajęta jest reklamami. Pan redaktor może pisać swoje przemyślenia, ale koniecznie musi przemyśleć organizację i pracę "dziennikarzy" swoje gazety... jak długo można udawać że pisana jest pod czyjeś dyktando... szkoda bo kiedyś "życie" pewnie padnie, a zawsze się jakoś z Przemyślem względnie kojarzyłoOd dawna nie kupuję ...
Najgorsze w TYM wszystkim jest TO-iż to MY ich wybraliśmy
Nie dziwię się, że radni z tzw. większości są atakowani skoro po gangstersku w Radzie TĘ większość zdobyli. Zasadne więc jest porównanie do działań mafijnych tej większości. A mniejszości życzę wytrwania i nie ustawania w walce o przyzwoitość. Bo cytując profesora Bartoszewskiego " Warto być przyzwoitym".
No ,,,,, wreszcie ktoś się przyznała do błędu . Blisko po 2 -latach po wyborach . Od dawno piszący tylko narzekają . jęczą , ale nikt , ale to nikt nie napisał tego , co zrobił "wstyd"
Posiedzenia szanownej Rady powinny odbywać sie w piaskownicy gdzie będzie obowiązywała tylko jedyna zasada.Do piaskownicy nie sikamy
Wcześniej też tak było na sesjach, tylko kamer nie było, ale było ok panie redaktorze ? Jak poszła działka nieopodal stoku za 400tyś, a teraz jest w sprzedaży za 2mln to jest spoko panie redaktorze ? Jak powstawał szkieletor na kopcu i nie został dokończony to też było ok panie redaktorze ? Znajdź pan sobie jakieś inne pole do PRZEMYŚLeń, bo gazeta Ci upada
Rzeczywiście oglądając transmisję obrad "Wysokiej Rady" czuję wstyd i zażenowanie, że ci ludzie nas reprezentują. Jedno co rzuca się w oczy, to to, że Radni bez przerwy korzystają z telefonów... Jak dla mnie to przejaw braku szacunku, do innych radnych a także do wyborców, którzy obserwują transmisję sesji przez internet. Może na telefon otrzymują od kogoś instrukcje co mówić, jak głosować? Słabe... Propozycja jest taka: zakazać używania telefonów podczas trwania sesji Rady. Co wy na to?