Tak już mamy. Albo ktoś jest ze spiżu, albo go niszczymy. Ewangeliczna zasada: kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamień nie ma zastosowania w najbardziej katolickim kraju, czyli u nas. Prezydent Lech Wałęsa, praktykujący katolik, po udostępnieniu przez IPN kwitów z szafy Kiszczaka, nie może liczyć na miłosierdzie rodaków.
Lech Wałęsa: chłopak z biednej, wiejskiej rodziny, elektryk po zawodówce, stoczniowiec, ojciec wielodzietnej rodziny, uczestnik strajków na Wybrzeżu 1970. Robotnik na początku lat siedemdziesiątych uwikłany w kontakty z SB. Współtwórca i niekwestionowany lider najważniejszego zjawiska w nowożytnej historii Polski, czyli Solidarności. Więziony, szantażowany, straszony. Związkowiec o niespotykanej intuicji politycznej. Noblista. W latach osiemdziesiątych, szczególnie w okresie stanu wojennego, trybun ludowy, przywódca. Osoba wielokrotnie przyjmowana przez Jana Pawła II. Wreszcie prezydent wolnej RP.Człowiek wielu sprzeczności: cech wielkich i małych. Bohaterstwa, strachu, kompleksów, małostkowości. Po prostu człowiek z krwi i kości, a nie z żelaza. A tego – jak napisałem – nie darujemy. Na szczęście dla Wałęsy jest instancja wyższa niż rodacy, a ona pewnikiem, po akcie skruchy, obdarzy go miłosierdziem.
Ostatnie zamieszanie wokół Lecha Wałęsy dowodzi tylko jednego: życie czołowych opozycjonistów w PRL-u, będących w kręgu zainteresowań bezpieki, często graniczyło z śmiercią. Warto o tym pamiętać, zanim rzuci się kamień. Jeżeli Wałęsa krzywdził kolegów między 1970 a 1976 r., zda z tego rachunek, już zdaje.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Nie wiadomo czego to rzuca się zastrzeżenia do działaczy PiS-u, że "polują na Wałęsę . Przecież to wdowa po gen. Kiszczaku ; zresztą na prośbę za życia swego męża próbowała jak wiadomo sprzedać dokumenty zatrzymane przez niego m. in. dotyczące Wałęsy.Czyli , gdyby wdowa nie poszła do IPN-u , to nikt by -jak na razie - nie ujrzał wspomnianych papierów . Ale opozycja przepisze winę - i to właśnie robi - władzy . Zwykłe prymitywne właściwe dla PO i Nowoczesnej - czyli liberałom , masonom , różnej maści oszołomom , wciekłe działanie - którzy wyrażnie są odsuwani od przysłowiowego koryta, czyli od synekur .
Kolejny obronca Bolka.
Nie wiadomo czego to rzuca się zastrzeżenia do działaczy PiS-u, że "polują na Wałęsę . Przecież to wdowa po gen. Kiszczaku ; zresztą na prośbę za życia swego męża próbowała jak wiadomo sprzedać dokumenty zatrzymane przez niego m. in. dotyczące Wałęsy.Czyli , gdyby wdowa nie poszła do IPN-u , to nikt by -jak na razie - nie ujrzał wspomnianych papierów . Ale opozycja przepisze winę - i to właśnie robi - władzy . Zwykłe prymitywne właściwe dla PO i Nowoczesnej - czyli liberałom , masonom , różnej maści oszołomom , wciekłe działanie - którzy wyrażnie są odsuwani od przysłowiowego koryta, czyli od synekur .