Oszuści ciągle zmieniają swoje sposoby działania, by uśpić czujność potencjalnych ofiar. Podszywają się pod doradców inwestycyjnych, pracowników banków, policjantów, rodzinę czy znajomych. Uciekają się do manipulacji i grają na emocjach, by wyłudzić pieniądze lub wrażliwe dane. Ostatnio lawinowo nasiliły się próby wyłudzenia ich poprzez metodę na zwrot pieniędzy za zakupione leki bądź fałszywe wiadomości od rzekomego pracownika ZUS.
I w jednym, i w drugim przypadku oszuści kontaktują się zdalnie – poprzez fałszywe wiadomości e-mail. Być może dlatego, że w zdalnych kanałach kontaktu dużo łatwiej jest się podszyć pod daną firmę i sfałszować swoją tożsamość. Jedną z metod, która w ostatnim okresie przybrała na sile, jest próba oszustwa na NFZ. O kolejnych docierających sygnałach o tym sposobie działania naciągaczy informuje Narodowy Fundusz Zdrowia. Tym razem chodzi o... zwrot kosztu zakupu leków. Oszuści poprzez wiadomość e-mail, rzekomo wysłaną przez NFZ i opatrzoną logo funduszu, informują o możliwości uzyskania zwrotu kosztów zakupionych leków. Wiadomość zawiera link pod widocznym przyciskiem „Przejdź do weryfikacji”. Tu właśnie tkwi pułapka.
– Kliknięcie w link prowadzi oczywiście do wyłudzenia danych. Pamiętajmy, że NFZ refundacje rozlicza wyłącznie z aptekami i nigdy nie wysyła linków do weryfikacji. W ten sprytny sposób cyberprzestępcy chcą po prostu pozyskać dane nieświadomych zagrożenia użytkowników – przestrzega Rafał Śliż, rzecznik prasowy Podkarpackiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ w Rzeszowie.
Reklama
– W razie wątpliwości należy dzwonić na bezpłatną infolinię 800 190 590 i zgłaszać incydenty na incydent.cert.pl – dodaje.
W ostatnim czasie NFZ notuje coraz więcej prób wyłudzenia danych metodą podszywania się pod tę instytucję. Wcześniej oszuści próbowali oferować apteczki, karty ubezpieczeniowe, bony do aptek, a nawet proponowali umowy kredytowe na sfinansowanie leczenia.
W ostatnich dniach oszuści próbują się też podszywać pod pracowników ZUS, używając ich prawdziwych imion i nazwisk, by wyłudzić dokumenty lub dane poprzez e-mail.
– Wielu klientów zgłasza, że otrzymali fałszywe wiadomości e-mailowe zatytułowane „Oświadczenie ZUS”, w których nadawca podawał się za rzeczywistego pracownika urzędu i prosił o wypełnienie oraz odesłanie załącznika Z-3. Taka wiadomość zawiera: imię i nazwisko rzeczywistego pracownika ZUS, numer telefonu oddziału, adres placówki ZUS i załącznik Z-3 do wypełnienia. To nie jest jednak wiadomość od ZUS, a załącznik[paywall] służy tylko i wyłącznie wyłudzeniu danych osobowych i numerów kont bankowych – informuje Wojciech Dyląg, rzecznik prasowy ZUS na Podkarpaciu.
Uczula też, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych nigdy nie przyjmuje wniosków (np. Z3) drogą e-mailową. Te należy przekazywać wyłącznie elektronicznie, przez Platformę Usług Elektronicznych ZUS (PUE ZUS). – Pamiętajmy, ZUS nigdy nie żąda przesłania wniosków, formularzy ani dokumentów mailem ani nie kontaktuje się w ten sposób w sprawach składania wniosków – przypomina W. Dyląg.
W razie jakichkolwiek wątpliwości ZUS zachęca do kontaktu się z Centrum Kontaktu Klientów ZUS pod numerem 22 560 16 00 (od poniedziałku do piątku w godzinach 7 – 18) lub odwiedzenia placówki zakładu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze