Scenariusz z poprzedniego sezonu się powtarza. Bo wówczas Texom Eurobus także wygrał pierwszy mecz na wyjeździe (2:6). Pokora, szacunek dla rywala i... dwa triumfy Rekordu w hali POSiR nie pozwalały jednoznacznie stwierdzić, że ekipa V. Neto była już bardzo blisko spełnienia marzeń. Była krok bliżej, mając dwie szanse na wykonanie ostatecznego. W pierwszym domowym meczu tego nie zrobiła. Przegrała po serii rzutów karnych. Dzisiaj, 17 maja br., o godzinie 20 dojdzie do decydującego starcia.
To był kapitalny mecz jeśli chodzi o poziom emocji. Mecz nie dla kibiców o słabych nerwach. Szanse Rekordu na grę w wielkim finale FOGO Futsal Ekstraklasy przedłużył reprezentacyjny bramkarz Michał Kałuża. Ekipa Chusa Lopeza miała pomysł na ten pojedynek. Włożyła w niego ogrom ambicji, woli walki i charakteru. Przemyślanie nie wykorzystali szansy, bo zabrakło koncentracji i skuteczności.
Zawodników teamu V. Neto oceniamy w skali od 1 do 10. Klasyfikowani są gracze, którzy spędzili na parkiecie co najmniej 1/4 czasu meczowego. Oceną tzw. bazową jest 5. 10 to klasa światowa, 1 – poniżej krytyki. Oceny są oczywiście subiektywne, więc nie wszyscy będą się z nimi zgadzać. Tak powstanie klasyfikacja na najlepszego zawodnika sezonu. Suma punktów ze wszystkich spotkań pozwoli wyłonić zwycięzcę, na którego czekać będzie miły – mamy nadzieję – upominek na koniec kampanii.
oraz
***
Klasyfikowani są tylko ci zawodnicy, którzy rozegrali 50 procent meczów. Poniżej średnia ocen tych, którzy nie mają za sobą połowy meczów w barwach Texom Eurobusu:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze