W ubiegłą niedzielę w Pikulicach odbywały się obchody siedemdziesięciopięciolecia tutejszej Ochotniczej Straży Pożarnej.
Pikulicka OSP nie jest najstarszą na Podkarpaciu, bo na przykład OSP w Świlczy liczy sobie sto pięćdziesiąt lat, ale przed II wojną jednostka w Pikulicach nie była potrzebna. Nie dlatego, że wtedy w wiosce nie było pożarów, tylko z tego powodu, że do wybuchu II wojny stacjonował tam 10 Pułk Artylerii Ciężkiej i żołnierze tego pułku chronili przed pożarami ludność Pikulic i sąsiednich wiosek.
Po opuszczeniu koszar przez wojsko, we wrześniu 1939 roku, wojskowy sprzęt gaśniczy wyprodukowany we Lwowie zabezpieczyli mieszkańcy Pikulic i schowali go najpierw w gospodarstwie Józefa Michny, a potem u pana Sambrowicza.
W 1948 roku mieszkańcy Pikulic skrzyknęli się i powstała OSP. Uratowany sprzęt wyremontowano i zaczęto zbierać fundusze na remizę, której budowę ukończono w[paywall] 1951 roku. W kronice OSP odnotowano też zakup pierwszej syreny ręcznej w 1950 roku.
W 1959 roku za zgromadzone pieniądze OSP kupiła terenowy samochód dogde oraz przyczepę dwukołową. Potem druhowie wymienili terenówkę na stara.
Ostatni wpis w kronice –„Rozpoczęte w 2017 r. starania o pozyskanie nowego samochodu pożarniczego zostały zrealizowane w 2022 r., poprzez zakupienie nowego lekkiego samochodu ratowniczo-gaśniczego marki Mitsubishi Fuso Canter”.
Obchody rozpoczęły się mszą w kościele parafialnym, następnie poczty sztandarowe, kompanie i goście z orkiestrą strażacką na czele przeszli na teren koło remizy.
Honorowe miejsce zajęli goście: wicemarszałek województwa podkarpackiego Piotr Pilch, zastępca podkarpackiego komendanta wojewódzkiego PSP w Rzeszowie st. bryg. Daniel Dryniak, dh Witold Kazienko – wiceprezes ZOW OSP RP w Rzeszowie, wicestarosta powiatu przemyskiego Marek Kudła, wójt gminy Przemyśl Andrzej Huk, proboszcz parafii Pikulice ks. Andrzej Wolanin oraz samorządowcy, sołtysi.
W uroczystości uczestniczyli też sympatycy i rodziny strażaków.
Zwykle takie jubileusze są okazją do odznaczeń. Srebrny Medal „Za Zasługi dla Pożarnictwa” otrzymał Bolesław Wolanin, natomiast brązowy – dh. Katarzyna Woźnica. Odznakę „Strażak Wzorowy” otrzymała dh. Joanna Milo.
Odznakami za wysługę lat nagrodzono druhów: Zbigniewa Bojkę, Andrzeja Michno, Cezarego Okoczuka, Daniela Domina, Macieja Głockiego oraz dh. Joannę Milo. Wszystkim serdecznie gratulujemy.
Kolejnym punktem uroczystości było przekazanie OSP w Pikulicach nowego lekkiego samochodu ratowniczo-gaśniczego, który został poświęcony przez ks. proboszcza Andrzeja Wolanina.
– Jest to samochód marki Mitsubishi z napędem na cztery koła. Wyposażony jest w motopompę o wydajności tysiąc pięćset litrów, zbiorniki na wodę o pojemności tysiąc trzysta litrów i na środek pianotwórczy o pojemności trzystu litrów. W aucie są też różnego rodzaju pompy, aparaty tlenowe, deska ratownicza, apteczka, więc mamy wszystko, co potrzebne w akcji gaśniczej czy ratunkowej –Marek Johnson, jeden z dwóch kierowców, zachwalał nowe auto.
Choć wydawałoby się, że strażak to męski zawód, w OSP, podobnie jak w innych formacjach mundurowych, coraz częściej można spotkać panie.

– W Pikulicach są cztery druhny – opowiada dh. Katarzyna Woźnica (w straży już dwadzieścia cztery lata, odznaczona brązowym medalem), jedna z kobiet służących w miejscowej OSP.
– Jeszcze dłużej ode mnie jest Wanda Syczowa. Jesteśmy kobietami, ale mamy do wykonania takie same zadania, jak mężczyźni. Bierzemy udział w szkoleniach, pomagamy ludziom w czasie klęsk żywiołowych, uczestniczymy w pracach przy czyszczeniu fortów, a kiedy trzeba, jedziemy też do pożaru albo wypadku. W takich prawdziwych akcjach, kiedy gasiliśmy pożar, brałam udział trzy razy. Jedna była szczególna. Nie pamiętam roku, ale było to w maju. W Kalwarii Pacławskiej było święto i pojechaliśmy naszym samochodem. Nagle alarm. W Huwnikach pali się stodoła. Na szczęście nasz niezawodny kierowca zawsze wozi wodę. Pojechaliśmy w wyjściowych mundurach i ugasiliśmy stodołę – kończy druhna Katarzyna i wraca do swoich obowiązków, bo święto jeszcze się nie skończyło, a pracy przy organizacji jubileuszu nie brakuje.
fot.Jacek Szwic
Nowe auto poświęcił ks. proboszcz Andrzej Wolanin.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze