Oczyszczanie olejami (Oil Cleansing Method, OCM), to sposób na utrzymanie twarzy w czystości. Naturalnie, delikatnie i bez ryzyka podrażnień, które mogą wywoływać detergenty zawarte w kosmetykach. Hit ostatnich miesięcy? Nie. Tę metodę od wieków stosowano w krajach arabskich, już starożytni rzymianie z powodzeniem używali oliwy do usuwania brudu z całego ciała, w myśl zasady, że tłuszcz najlepiej rozpuszcza się w tłuszczach.

Oczyszczanie twarzy olejami przebiega wieloetapowo i jest dosyć czasochłonne. Do wykonania zabiegu potrzebujemy mieszanki naturalnych olejów, ściereczki muślinowej lub z mikrofibry oraz... cierpliwości. Zanim oczyszczającą mieszankę nałożymy na twarz musimy ją lekko rozgrzać w dłoniach, następnie rozprowadzić na skórze kolistymi ruchami. Masaż powinien trwać ok. minuty. Kolejnym krokiem jest zmoczenie ściereczki, dokładne odciśnięcie nadmiaru wody i nałożenie jej na twarz. Woda powinna być ciepła, nie za gorąca. Po chwili delikatnie przecieramy szmatką twarz, moczymy, wykręcamy i nakładamy ponownie. Rytuał powtarzamy kilka razy. Na koniec stosujemy trik, który zamknie pory i uspokoi rozpulchnioną zabiegiem skórę – przed nałożeniem na twarz ściereczkę moczymy w chłodnej wodzie. Skórę pozostawiamy do wyschnięcia lub delikatnie osuszamy papierowym ręcznikiem. Przy odrobinie wprawy cała procedura nie trwa dłużej niż 5 minut.




Olej bazowy można dobrać do typu cery (oleje ciężkie i gęste do cer suchych, lekkie, tzw. suche – do tłustych), jej potrzeb albo użyć uniwersalnej oliwy.
Metoda OCM może służyć do demakijażu, jak i codziennego oczyszczania twarzy. Sprawdza się w przypadku każdego rodzaju skóry – od tłustej po atopową. Ostrożność powinny zachować osoby ze skłonnością do pękających naczynek oraz rozległymi ropnymi zmianami. Idealne proporcje i składniki należy zawsze dobrać indywidualnie, na zasadzie prób i błędów oraz obserwacji reakcji skóry.


Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze