– Jestem osobą starszą i nie poruszam się w internecie. Próbując ostatnio załatwić sprawę w urzędzie, udałem się na ulicę Wodną. Zapytałem, gdzie mogę się skierować ze sprawą, z którą przyszedłem, ale odesłano mnie do kartki z numerami telefonów powieszonej na korytarzu.
A informacje tam umieszczone były napisane tak małą czcionką, że niewiele z nich skorzystałem. Poszedłem więc do głównego budynku i zapytałem o szczegóły wartownika w holu budynku. Szybko i rzeczowo wszystko mi objaśnił i w końcu po pół godzinie wędrówek trafiłem do odpowiedniego pokoju. Załatwienie mojej sprawy zajęło mi 5 minut, ale wcześniej musiałem się sporo nachodzić. A można było przecież grzecznie udzielić mi takiej samej informacji w pierwszej lokalizacji albo pomyśleć chociaż o czytelnej informacji dla petentów – skarży się Czytelnik.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Jak nie posmarujesz to nie pojedziesz
walka z ludźmi w obronie PLANdemii
Jak nie posmarujesz to nie pojedziesz