Jedenastoletnia Julia miała bardzo długie włosy. Zapuszczała je kilkanaście lat. Teraz zdecydowała się ściąć, zostawiając krótką fryzurę. Zrezygnowała z nich nie dlatego, że przyszła moda na krótkie. Zrobiła to po to, by nieznajoma koleżanka, która straciła włosy po chemioterapii, też mogła odgarnąć spadającą na oczy grzywkę.
W Salonie Fryzjerskim Studio Rena w Jarosławiu trwa akcja ścinania włosów na cele charytatywne. Jest realizowana za sprawą fundacji „Mówimy NieboRakowi”, zajmującej się pomaganiem dorosłym i dzieciom, którzy stracili włosy w wyniku walki z nowotworami. Akcja charytatywna „Włosem w Raka” polega na oddawaniu włosów dla chorych dzieci i dorosłych. Powstają z nich peruki. – Nasze peruki są[paywall] robione indywidualnie pod daną osobę. Dokonuje się pomiaru głowy i dopasowuje się fryzurę. Następnie czekamy na wystarczającą ilość włosów. Pochodzą zazwyczaj od 4 – 5 dawców – informuje Ewa Ozga z Nysy na Dolnym Śląsku, prezes Stowarzyszenia „Mówimy NieboRakowi”.
Pani Renata Kublas jako pierwsza w Jarosławiu i do tej pory jedyna przyłączyła się do akcji.
– Zadzwoniła do mnie Ewa Ozga z Nysy, prezes Stowarzyszenia „Mówimy NieboRakowi”, opowiadając o fundacji. Nie zastanawiałam się ani chwili. Zgodziłam się od razu. Chcę pomóc tym chorym osobom. Każda cegiełka jest istotna – mówi właścicielka salonu. Prowadzona akcja zaczyna budzić coraz większe zainteresowanie. Do salonu pani Renaty zgłasza się coraz więcej osób. Są to nie tylko młode dziewczyny. – Ostatnio do mojego salonu przyszła Beata Magdziak, 47-letnia nauczycielka, biorąca udział w akcji już po raz trzeci. Powiedziała, że zapuszcza włosy specjalnie w tym celu. Ścięłam jej 47 centymetrów włosów. Odeszła, mówiąc, że wróci, jak tylko włosy odrosną – dodaje Renata. Zdarza się również, że ludzie podchodzą na ulicy i pytają o akcję.
Każdy, kto chce pomóc chorym dzieciom, może wziąć udział w inicjatywie. Są jednak pewne normy do spełnienia. Minimalna długość włosów wynosi 30 cm. Nie mogą być rozjaśniane ani stopniowane. Każdy inny rodzaj włosów jest brany pod uwagę, nawet farbowane.
Do akcji przyłączyła się jedenastoletnia Julia Amelia Balicka z Radymna. Oddała 50 cm włosów. Poprzez ich ścięcie chce pomóc dzieciom, które i tak wiele już wycierpiały. Marzy, aby za sprawą jej gestu na ustach choć jednego dziecka pojawił się uśmiech. – Już od roku przymierzałyśmy się do oddania włosów. Dowiedziałyśmy się, że w tym salonie jest prowadzona taka akcja, więc jesteśmy. Ścięte włosy na pewno odrosną, a my się cieszymy, że możemy pomóc potrzebującym. Nie ma się nad czym zastanawiać, kiedy można sprawić radość jakiemuś dziecku – mówi Krystyna Balicka, mama Juli. – Jestem zadowolona z nowej fryzury. Cieszę się, że jakaś dziewczynka będzie nosiła moje włosy. Tym bardziej, że mogę w ten sposób pomoc. Nic mnie to nie kosztuje, a komuś może sprawić wielką radość. Jeśli uda mi się ponownie zapuścić włosy, to na pewno oddam je kolejny raz – zapewnia Julia.
Wszystkich zainteresowanych akcją zapraszamy do salonu oraz do zapoznania się z działalnością fundacji poprzez stronę internetową: www.mowimynieborakowi.pl. Włosy można również ściąć samemu i wysłać na adres podany na stronie. Uśmiech dziecka, które dostaje takie włosy, jest rzeczą bezcenną, której nie da się przełożyć na żadne pieniądze.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Witam :)Takie małe sprostowanie:Oddała 15 letnia Patrycja swoje 85 cm włosa dla Stowarzyszenia Mówimy NIEboRAKOWI które robi z pozyskanych włosków peruki dla dzieci po chemioterapii - tylko i wyłącznie dla DZIECI :)Pozdrawiam
Witaj :) Pisząc sprostowanie trzeba wiedzieć co i o kim dokładnie się pisze. Nie tylko jedna osoba oddała włosy w tym celu. Ta dziewczynka ma na imię Julia i przekazała 50 cm. Dokształć się pozdrawiam :)
BRAWO dla wszystkich którzy oddali choc 10 cm włosów na szczytny cel gratuluje dla tak młodych ludzi :-)
Brawo
Witam :)Takie małe sprostowanie:Oddała 15 letnia Patrycja swoje 85 cm włosa dla Stowarzyszenia Mówimy NIEboRAKOWI które robi z pozyskanych włosków peruki dla dzieci po chemioterapii - tylko i wyłącznie dla DZIECI :)Pozdrawiam
Witaj :) Pisząc sprostowanie trzeba wiedzieć co i o kim dokładnie się pisze. Nie tylko jedna osoba oddała włosy w tym celu. Ta dziewczynka ma na imię Julia i przekazała 50 cm. Dokształć się pozdrawiam :)