– Kiedy było bardzo gorąco, smród był nie do wytrzymania. Ileż to razy prosiliśmy o w sumie prostą rzecz do wykonania: odmulenie tego rowu. Z naszych wyliczeń wychodzi, że trwało to prawie dwa lata – mówią mieszkańcy ulic Kruhelskiej i Chodkiewicza w Przemyślu.
Sprawę od dawna pilotował i próbował rozwiązać Bogdan Miśniak, jeden z mieszkańców tamtego terenu. – Mam całą dokumentację zdjęciową tego potoczku czy rowu melioracyjnego czy kanału. Jak zwał tak zwał. Z miesiąca na miesiąc zarastał, a spływająca z góry woda i różne inne rzeczy zatrzymywały się, tworząc smrodliwy zator. Na początku wakacji była już tragedia. Od dwóch lat prosiliśmy odpowiednie służby w urzędzie miasta o zajęcie się sprawą kompleksowego wyczyszczenia tego odcinka potoku wraz z przepustem. Przecież ulicą Kruhelską jeżdżą czy idą na Kopiec Tatarski turyści z całej Polski i nie mogą się nadziwić, widząc takie coś – powiedział[paywall].
Po wielu interwencjach i prośbach, wreszcie odpowiednie służby zlitowały się nad mieszkańcami. Rozpoczęło się jednodniowe czyszczenie rowu. Prace wykonywali przedstawiciele Zakładu Robót Drogowych w Przemyślu. – Otrzymaliśmy zlecenie od Zarządu Dróg Miejskich, więc to realizujemy. Nie sądzę, aby rów ten nie był czyszczony od dwóch lat. W tamtym miejscu jest problem ze względu na specyficzne ukształtowanie terenu. Problem zgłosiłem do inspektorów ZDM-u. Kilka metrów za mostkiem jest teren prywatny, przez który przepływa potoczek. Tam jest wąskie gardło i tam właśnie wszystko się zatrzymuje. Moim zdaniem, wystarczyłoby wyciąć wierzbę, ściąć kawałek skarpy i problem znikłby raz na zawsze – stwierdził kierownik ZRD Wiesław Jurkiewicz.
Zastępca dyrektora Zarządu Dróg Miejskich w Przemyślu Piotr Bartocha twierdzi, że o problemie wiedzieli w firmie, ale ze względu na ograniczone środki finansowe nie mogli zareagować natychmiast. – Kiedyś systematycznie odmulane były wszystkie rowy melioracyjne na terenie miasta. Teraz mamy mniejsze środki finansowe, więc niektóre roboty realizowane są w systemie interwencyjnym. Pierwszeństwo mają te, które mogą na przykład bezpośrednio zagrażać bezpieczeństwu ludzi – podsumował.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.To jest całkiem zapomniana dzielnica Przemysla.Podobnie jak Kruhele i Zielonka.Radni nie istnieja bo nigdy nie mzrobili zadnego spotkania na temat potrzeb mieszkanców tych dzielnic
Szok, cud i niedowierzanie
To jest całkiem zapomniana dzielnica Przemysla.Podobnie jak Kruhele i Zielonka.Radni nie istnieja bo nigdy nie mzrobili zadnego spotkania na temat potrzeb mieszkanców tych dzielnic