Reklama

Odwołują się do wielonarodowej kultury dawnej Galicji [ZDJĘCIA]

23/08/2016 09:27

O tegorocznym festiwalu rozmawiamy z prof. Władysławem Kłosiewiczem – właścicielem zespołu pałacowego w Narolu i inicjatorem Festiwalu Narolarte im. Pana, Wójta i Plebana.

Skąd pomysł, by nazwać imprezę  imieniem Pana, Wójta i Plebana?

– Odwołujemy się do wielonarodowej kultury dawnej Galicji, przy jednoczesnym wskazaniu na trzy źródła tej kultury, którymi są: tradycja dworska, tradycja religijna i tradycja plebejska – wiejska i mieszczańska. Te trzy źródła inspiracji zawsze ze sobą współistniały w życiu artystycznym,  czasem konkurowały, czasem się przenikały. Na przestrzeni ośmiu lat udało się pokazać , że w poszczególnych latach inaczej te akcenty się rozkładały.

Reklama

 

Co ma wnosić tutejszym festiwal Narolarte?[paywall]

– Możliwość kontaktu ze sztuką wysoką. Przyjeżdżają tu wykonawcy muzyki klasycznej, których można posłuchać w teatrach, filharmoniach i najlepszych salach koncertowych. Ci twórcy rzadko docierają do małych ośrodków.

 

Czy warto związać się z takim małym środowiskiem jak Narol?

– Jak najbardziej warto. Narol to wspaniałe miejsce, o wspaniałej tradycji. Począwszy od XVIII wieku był to wielki ośrodek kultury. Wydaje mi się, że mamy możliwości, żeby miastu przywrócić rangę, która mu się należy z racji tradycji. Festiwal nawiązuje do Akademii Narolskiej – pierwszej na ziemiach polskich szkoły artystycznej powołanej w Narolu.

Reklama

Czy trudno jest ściągnąć tutaj artystów takiego formatu?

– Trzeba ich przekonać i zachęcić, ale nikt nigdy nie żałował.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości