Renowacja parku im. Bohaterów Monte Cassino była jedną z flagowych inwestycji miejskich poprzedniej kadencji. Przebieg inwestycji był drogą przez mękę, wpadka goniła wpadkę i pewnym momencie wszyscy chyba mieli jej dość. Czy teraz koszmar powraca?
Oddany w październiku ubiegłego roku największy park w mieście ma swój urok, a po modernizacji cieszyć może kilkoma bardzo synaptycznymi rozwiązaniami. Nim jednak powrócił w pełnej krasie, przeszedł traumatyczną niemal rewitalizacje. Największą wpadką wykonawcy było podcięcie korzeni drzew, ale lista pomniejszych kontrowersji także była imponująca, począwszy od używania ciężkiego sprzętu po materiał użyty do wysypania alejek, a na lokalizacji szaletu skończywszy. Jeszcze w trakcie prac pojawiały się głosy przestrzegające, że renowacja ogrodzenia parku prowadzona jest, jeśli nie nieprofesjonalnie, to z całą pewnością niechlujnie. Dziś temat po blisko 10 miesiącach od zakończenia inwestycji powraca, bo ogrodzenie rdzewieje na potęgę[paywall].
- Dzisiaj potężne ogrodzenie parku nieoczyszczone ze rdzy, niezakonserwowane i pomalowane jedynie czarną farbą podkładową, niszczeje jak niepotrzebny złom – konstatuje prezentując zdjęcia skorodowanych fragmentów ogrodzenia. Wiedzeni alarmem prezesa ORKI wybraliśmy się w obchód wokół ogrodzenia. I rzeczywiście przęsła nie wyglądają najlepiej. W bardzo wielu miejscach wychodzi korozja. Gdzieniegdzie ma charakter powierzchowny, gdzie indziej są głębokie wżery. Kiepsko wyglądają spawy, łączenia często są skorodowane, niektóre już puściły. Całość sprawia bardzo niekorzystnie wrażenie. Przede wszystkim jednak zastanawia, czy wyremontowane za blisko milion (dla porządku dodajmy, że to kwot jaką UM zapłaciło ryczałtem za remont ogrodzenia i kilkadziesiąt tysięcy nasadzeń) złotych ogrodzenie powinno tak wyglądać już po 10 miesiącach od zakończenia prac?
Teraz wszystko w rękach prowadzących przegląd gwarancyjny. Jeśli inspekcja wykaże niedoskonałości sprawa może pójść szybko, a park znów stanie się placem budowy. Według umowy strona miejska ma 14 dni od moment ich ujawnienia na zgłoszenie usterek. Wykonawca winien ją usunąć w ciągu kolejnych 14 dni. Jeśli tego nie zrobi ratusz ma prawo zlecić naprawę trzeciemu podmiotowi, a firma wykonująca remont w 2018 zobowiązana będzie pokryć koszty tych prac.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.O za inwestycje odpowiada pirozek O inspektor nadzoru chyc po kasę i zwrot do kasy MiastaProsimy o pomoc Prokuraturę Nie gospodarność Pamiętam w Przeworsku za podobne zaniedbania postawili gościprzed Sądem
O pirozek sra..e instalował przed oknami seniorówa winko za gminne pieniądze popijał to ktoa chyc to kasy za nadzory to ile pobrała kopanie pod kable koparą to kto.przeciski pod drzewa i rury należało wykonaćróżnica w kosztorysie inwestorskim a w wykonaniuto nowiutki merc.
O a Konserwator Zabytków w Przemyślu to śpibyła awantura o podcięte korzenie i co ucichło
chyba z ramienia urzedu ktos za takie fuszerki odpowiada
inspektor nadzoru pod
O za inwestycje odpowiada pirozek O inspektor nadzoru chyc po kasę i zwrot do kasy MiastaProsimy o pomoc Prokuraturę Nie gospodarność Pamiętam w Przeworsku za podobne zaniedbania postawili gościprzed Sądem
O pirozek sra..e instalował przed oknami seniorówa winko za gminne pieniądze popijał to ktoa chyc to kasy za nadzory to ile pobrała kopanie pod kable koparą to kto.przeciski pod drzewa i rury należało wykonaćróżnica w kosztorysie inwestorskim a w wykonaniuto nowiutki merc.