Zwykle na wiosnę robi się porządki, ale nie wszyscy o tym pamiętają. Można się o tym przekonać, spacerując po mieście.
Nie czepiamy się plastikowej butelki czy reklamówki, leżącej wśród zeschłej trawy na czyimś ogródku. Są jednak miejsca, gdzie piętrzą się śmieci, które zatruwają środowisko i szpecą miasto. Przemyska straż miejska w ostatnim tygodniu zlikwidowała ponad dziesięć takich śmietnisk, ale niektórzy gospodarze posesji i właściciele terenu są odporni na napomnienia i grożenie mandatem. Może gdyby sąd, zamiast niewielkiej grzywny, której i tak nie mają z czego zapłacić, zasądzał prace społeczne właśnie przy sprzątaniu, nie musielibyśmy się wstydzić śmietnisk w centrum miasta.

fot.Jacek Szwic
Ulica Malawskiego. Śmietnisko w korycie potoku za garażami.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.zapraszam na spacer wzdłuż Sanu,na odcinku między mostami,tym nowo wybudowanym i tym obok basenu.
Wystarczy zajechać na Wieniawskiego. Od kilku miesięcy na jednym z miejsc parkingowych leży gruz z rozebranego pieca kaflowego, aż dziw, że nikomu to nie przeszkadza.
zapraszam na spacer wzdłuż Sanu,na odcinku między mostami,tym nowo wybudowanym i tym obok basenu.
Wystarczy zajechać na Wieniawskiego. Od kilku miesięcy na jednym z miejsc parkingowych leży gruz z rozebranego pieca kaflowego, aż dziw, że nikomu to nie przeszkadza.