Jednoaktową operę Nieujarzmiona jesień – Idalia i Bonfiliusz, stworzoną do muzyki Antonio Vivaldiego i opartą na tekście Lidii Żukowskiej, można było obejrzeć w ostatnią sobotę, 16 kwietnia, w Sali Lustrzanej Centrum Kultury i Promocji w Jarosławiu. W rolę Idalii wcieliła się Magdalena Pikuła, Bonifiliuszem była Paulina Piekarczyk, a tekst i muzykę zaadoptował Andrzej Jakubowski.
Libretto zostało opracowane na podstawie poematu L. Żukowskiej pod takim samym tytułem. – Przypadek sprawił, że niedługo po wydaniu poematu Nieujarzmiona jesień – Idalia i Bonfiliusz miałem okazję się spotkać [paywall] z krakowską poetką. Czytałem tę opowieść o „wielkiej i niecierpliwej miłości”, autorka dzieliła się ze mną uwagami, słowa poezji brzmiały muzyką. Już wtedy bliska była droga do przetworzenia poematu na libretto i wypełnienie treści muzyką. Poetka zaakceptowała pomysł. Mój wybór padł na Vivaldiego. Z ogromu jego twórczości dokonałem wyboru, stworzyłem partie wokalne, dokonałem wielu innych zabiegów, aby powstała jednoaktowa opera, której Vivaldi nie stworzył, a której jest kompozytorem – opowiada A. Jakubowski o swoim dziele, opartym na połączeniu poematu L. Żukowskiej z muzyką Vivaldiego.
Magdalenie Pikule i Paulinie Piekarczyk towarzyszył Henryk Lasota jako narrator. O stronę muzyczną zadbali: Damian Kułakowski – I skrzypce, Aleksandra Rymarowicz – II skrzypce, Paweł Riess – altówka, Aleksandra Lignar – wiolonczela, Dominika Peszko – klawesyn.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Szanowna Redakcjo,Paulina Bielarczyk, a nie Piekarczyk.Z poważaniem,DP
Szanowna Redakcjo,Paulina Bielarczyk, a nie Piekarczyk.Z poważaniem,DP