300-letnia tablica upamiętniająca ofiary epidemii dżumy w Jarosławiu oraz nieeksponowany dotąd plan miasta z 1777 roku – to tylko jedne z wielu muzealiów, które trafiły na wystawę stałą jarosławskiego muzeum po zimowej zmianie aranżacji. Prezentacja unikatowych zabytków wiąże się z jubileuszem 100-lecia działalności tej placówki, który przypada w br.
Okazała, dębowa tablica upamiętnia dwóch ojców franciszkanów-reformatów: Cypriana Kirkorowicza i Atanazego Sółkowskiego, a także mieszczankę Ewę Cyndlównę, którzy w czasie epidemii dżumy w Jarosławiu w 1705 r. nieśli pomoc chorym, po czym sami zginęli od morowego powietrza. – Dżuma nawiedziła Jarosław w czasie, kiedy miasto było osłabione po niedawnej okupacji przez wojska szwedzkie w 1704 roku. Jak podają przekazy, najwięcej ofiar śmiertelnych zanotowano od sierpnia 1705 do lutego 1706 roku. Według księdza Franciszka Siarczyńskiego, zaraza mogła pochłonąć wówczas nawet połowę mieszkańców Jarosławia. Dębowa tablica – pamiątka epidemii – została ofiarowana do zbiorów Muzeum w grudniu 1933 roku – wyjaśniła Elżbieta Sieradzka-Burghardt.
Po raz pierwszy publicznie wyeksponowany został także rękopiśmienny plan Jarosławia z 1777 r. – jeden z najstarszych zachowanych planów miasta. Został sporządzony przez Josepha von Pfanzellera (1756 – 1817) – chorążego w 3. regimencie piechoty Karola Lotaryńskiego. Przed rysunkiem von Pfanzellera powstały jeszcze tylko dwa plany Jarosławia – w 1704 r. (tzw. plan szwedzki) oraz około połowy XVIII wieku (tzw. Planum geometricum situationis Jaroslavia urbis ducalis).
– Plan z 1777 roku jest znacznie bardziej dokładny od obu starszych rysunków. Po raz pierwszy tak szczegółowo zaznaczone są bloki zabudowy starego miasta oraz przedmieść. We wschodniej części jarosławskiego rynku znajduje się nieistniejąca już gotycka kolegiata Wszystkich Świętych wraz z przylegającym do niej cmentarzem. Bardzo starannie wyrysowano także jarosławskie kościoły i klasztory. Plan von Pfanzellera stanowi nieocenione źródło do badań rozplanowania przestrzennego Jarosławia w XVIII wieku. Rysunek pozostawał nieznany aż do 2022 roku, kiedy został zakupiony do zbiorów naszego muzeum
– podsumowała E. Sieradzka-Burghardt.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze