12 września br. minęła 47. rocznica samospalenia Ryszarda Siwca na Stadionie Dziesięciolecia w Warszawie.
Pamięć o tym heroicznym czynie jest wciąż żywa. W rocznicę tragedii prezydent miasta Robert Choma złożył wiązankę kwiatów przed tablicą pamiątkową przy ulicy Okrzei w Przemyślu, odsłoniętą we wrześniu 2008 r. Została ona sfinansowana z środków Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa oraz władz Przemyśla. Widnieje na kamienicy, w której przed laty mieszkał R. Siwiec. Wypisane jest na niej motto „Niech prawda znaczy tylko prawdę”[paywall].
Ryszard Siwiec urodził się w 1909 w Dębicy. Do Przemyśla przyjechał w 1936 r. Do wybuchu II wojny światowej był pracownikiem przemyskiego urzędu skarbowego. Po wojnie pracował w Spółdzielczej Wytwórni Win jako księgowy. Był żołnierzem Armii Krajowej. Nigdy nie pogodził się z sytuacją polityczną, jaka nastała po wojnie. Odmówił pracy w szkolnictwie, nie chcąc uczestniczyć w komunistycznej indoktrynacji młodzieży. Długo obmyślał formę protestu, wybierając tę najtragiczniejszą, czyli śmierć. Aktu samospalenia na Stadionie Dziesięciolecia w Warszawie dokonał 12 września 1968 r. Tuż przed wyjazdem do stolicy sporządził testament oraz nagrał na taśmę magnetofonową „Antykomunistyczne przesłanie”. Zmarł po czterech dniach w szpitalu, w wyniku odniesionych poparzeń. Jego protest został przemilczany przez wszystkie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze