– Rozumiem obostrzenia wynikające z trwającej pandemii, ale jako osoba ze schorzeniem, które zwalnia mnie z noszenia maseczki, jestem stale atakowana w miejscach publicznych, mimo że mam przy sobie stosowne zaświadczenie wystawione przez lekarza.
Jedną z takich nieprzyjemnych sytuacji miałem w banku. Osoba z kolejki nie zwracała uwagi na okazywane przeze mnie zaświadczenie i tłumaczenia i bardzo ostro mnie zaatakowała, komentując sytuację w niewybredny sposób. Innym razem na stacji benzynowej usłyszałem pod swoim adresem wulgaryzmy i tu również nikt nie chciał słuchać moich wyjaśnień. Nie możemy z powodu wirusa i związanego z nim zagrożenia zachowywać się tak, jakbyśmy przestali być dla siebie ludźmi, a zaczęli być wilkami – komentuje przemyślanin.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Bardzo dobrze,ze mieszkancy nawet w sposób wulgarny dają do zrozumienia co myślą o osobnikach nie noszących maseczek w sferze publicznej. Są i tak grzeczni ,że nie posyłają pniaczka.A swoją drogą ja też mam swiadectwo szczepienia psa ale nie chwalę się nim jak idę na spacer z psem i nie niosę tego świadectwa przed sobą do wglądu dla pozostałych spacerowiczów.A takiem typom przysługuje przyłbica,która w zaden sposób nie ogranicza funkcji życiowych nawet u takich jak skarżący się lokalny prostaczek
To nie pandemia uruchomiła agresję ,owszem znacznie ja zaogniła. Problem leży w czym innym , ludzkość ciągle powiela te same błędy. Błędy popełnia państwo,bo dla człowieka ważny jest system prawny,sprawiedliwość,nieuchronność kary za popełnione wykroczenia i przestępstwa.Jak jest jest każdy widzi, nastąpiło totalne zepsucie prawa,prawo jest dla maluczkich ,bezprawie dla "wielkich " i bogatych . Dla ludzi wierzących też jest katastrofa,następuje totalne degrengolada kościoła,,nastąpiło jego zepsucie. Przyczynę widzę w jego podstawach zamiast uczyć że należy postępować zgodnie z nauką płynącą z ewangelii ,uczyć że każde postępowanie wpłynie na ocenę życia człowieka ,każde odstępstwo od nauk udzielonych przez Nauczyciela będzie miało negatywne skutki kościół wprowadził spowiedź , spowiedź która "załatwia" problem niewłaściwego postępowania. Sami duchowni w to uwierzyli / o ile w ogóle są wierzący/ i ich samych doprowadziło to katastrofy kościoła.System polityczny zwany demokracją też okazuje się niewypałem co widać już powszechnie; nawet to dostrzega księciunio Michał z Liechteinsteinu ,warto przeczytać :https://wiadomosci.onet.pl/opinie/polityka-jest-nadal-sztuka-rzadzenia-ale-jej-celem-nie-jest-juz-dobro-wspolne-esej/7vrg691
Duch ormowski nie ginie w narodzie .... z lenistwa intelektualnego niektórym wystarczą wiadomości TVP i lektura nagłówków w Internecie, a zdobywszy tak rozległą wiedzę prawną z tych źródeł, od razu mogą bawić się w "szeryfa" walczącego z nieprawością covidową. Pewnie niejeden z radością odkurzy też swą legitymację ORMO i z dumą będzie znakował swoją obecność w "sferze publicznej", o czym wiedzą doskonale właściciele psów.
''Dla mnie cała ta cywilizacja, ta agresja bardzo łączy się z jedzeniem mięsa. Ludzie którzy go nie jedzą, są łagodniejsi. Tak mi się wydaje..'' - Krzysztof Grabowski - DezerterWEGETARIANIE MNIEJ AGRESYWNI NIŻ MIĘSOŻERCY? - POLKI.PLYOUTUBE.COM - TOI LUZJA - MIĘSO ZABIJAYOUTUBE.COM - CZEGO PRODUCENCI MIĘS NAM NIE MÓWIĄ
Bardzo dobrze,ze mieszkancy nawet w sposób wulgarny dają do zrozumienia co myślą o osobnikach nie noszących maseczek w sferze publicznej. Są i tak grzeczni ,że nie posyłają pniaczka.A swoją drogą ja też mam swiadectwo szczepienia psa ale nie chwalę się nim jak idę na spacer z psem i nie niosę tego świadectwa przed sobą do wglądu dla pozostałych spacerowiczów.A takiem typom przysługuje przyłbica,która w zaden sposób nie ogranicza funkcji życiowych nawet u takich jak skarżący się lokalny prostaczek
To nie pandemia uruchomiła agresję ,owszem znacznie ja zaogniła. Problem leży w czym innym , ludzkość ciągle powiela te same błędy. Błędy popełnia państwo,bo dla człowieka ważny jest system prawny,sprawiedliwość,nieuchronność kary za popełnione wykroczenia i przestępstwa.Jak jest jest każdy widzi, nastąpiło totalne zepsucie prawa,prawo jest dla maluczkich ,bezprawie dla "wielkich " i bogatych . Dla ludzi wierzących też jest katastrofa,następuje totalne degrengolada kościoła,,nastąpiło jego zepsucie. Przyczynę widzę w jego podstawach zamiast uczyć że należy postępować zgodnie z nauką płynącą z ewangelii ,uczyć że każde postępowanie wpłynie na ocenę życia człowieka ,każde odstępstwo od nauk udzielonych przez Nauczyciela będzie miało negatywne skutki kościół wprowadził spowiedź , spowiedź która "załatwia" problem niewłaściwego postępowania. Sami duchowni w to uwierzyli / o ile w ogóle są wierzący/ i ich samych doprowadziło to katastrofy kościoła.System polityczny zwany demokracją też okazuje się niewypałem co widać już powszechnie; nawet to dostrzega księciunio Michał z Liechteinsteinu ,warto przeczytać :https://wiadomosci.onet.pl/opinie/polityka-jest-nadal-sztuka-rzadzenia-ale-jej-celem-nie-jest-juz-dobro-wspolne-esej/7vrg691
Duch ormowski nie ginie w narodzie .... z lenistwa intelektualnego niektórym wystarczą wiadomości TVP i lektura nagłówków w Internecie, a zdobywszy tak rozległą wiedzę prawną z tych źródeł, od razu mogą bawić się w "szeryfa" walczącego z nieprawością covidową. Pewnie niejeden z radością odkurzy też swą legitymację ORMO i z dumą będzie znakował swoją obecność w "sferze publicznej", o czym wiedzą doskonale właściciele psów.