Reklama

Piast Tuczempy znowu na tarczy

Dzisiaj, 19 września br., rozegrany został ostatni mecz w ramach 8. kolejki spotkań IV ligi podkarpackiej. W Dębicy Igloopol podejmował Piast Tuczempy.

Podopieczni Marka Strawy wpadli w jakiś niezrozumiały dla wszystkich dołek i nie mogą się z niego wydostać. Rotacje w składzie, zaangażowanie, mobilizacja, chęci – wszystko (na razie) na nic. W Dębicy także się nie udało, choć było blisko. Ale to nie ma żadnego znaczenia. Po stronie zysków w tabeli tuczempianie znowu musieli zapisać sobie zero. Igloopol wygrał 2:1 (1:1). Pierwsza bramka Piotra Syguły w 32. min mogła być ozdobą niejednego stadionu w każdej klasie rozgrywkowej. Kapitalny strzał z ok. 40 m wylądował w samym „okienku” Patryka Strawy. Goście wyrównali jeszcze w I połowie, a autorem gola w 42. min był Hubert Wiącek. Decydującą o wygranej popularnych „Morsów” bramkę zdobył w 61. min Przemysław Nalepka. W sobotę, 24 września br., Piast czeka derbowy pojedynek z Granicą Stubno i pewnie wszyscy w Tuczempach stawiają sobie pytanie: jak nie teraz, to kiedy?


mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama